Na zakończonym dziś posiedzeniu Rada Polityki Pieniężnej (RPP) trzeci miesiąc z rzędu pozostawiła główną stopę procentową na poziomie 4,0 procent. Według większości analityków ankietowanych ostatnio przez Reutera, koszt pieniądza pozostanie na tym poziomie już do końca roku. W ocenie Rady ostatnie dane dotyczące produkcji przemysłowej, sprzedaży detalicznej oraz informacje płynące z rynku pracy wskazują na kontynuację ożywienia, a wzrost gospodarczy w pierwszym kwartale na poziomie 5,2 procent okazał się wyższy niż przewidywał to kwietniowy Raport o inflacji. Równocześnie jednak utrzymuje się niska presja inflacyjna, o czym świadczy zarówno poziom wskaźników inflacji bazowej jak i fakt, że w maju nie zmieniły się znacząco oczekiwania inflacyjne gospodarstw domowych. Ożywieniu gospodarczemu zaczyna też towarzyszyć większy popyt na pracę i wzrost płac. Radę niepokoi jednak przede wszystkie nasilenie się żądań płacowych w części sektora publicznego. "Zrealizowanie tych żądań może prowadzić do zwiększenia nacisków na wzrost płac w pozostałej części sektora publicznego i w ten sposób wzrostu dynamiki wynagrodzeń w całej gospodarce" - głosi komunikat RPP. "Zrealizowanie zwiększonych podwyżek musiałoby jednocześnie prowadzić do wzrostu napięć w finansach publicznych i w ten sposób utrudniałoby ograniczanie ich deficytu" - ocenia Rada.
((Autor: Piotr Skolimowski; Redagował: Marcin Gocłowski; [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, RM: [email protected]))