Ostatnia sesja maja na giełdach Europy Zachodniej rozpoczęła się od wyraźnego ruchu w dół głównych indeksów. Z każdą godziną było jednak lepiej i ostatecznie wskaźniki sporo zyskały.
Optymizm inwestorów umocnił się m.in. w wyniku publikacji wskaźnika zaufania konsumentów do gospodarki Unii Europejskiej, który wzrósł do 106,7 pkt, poziomu najwyższego od kwietnia 2001 r. Po dwóch miesiącach spadków zwiększyła się (o 2,8 proc.) też sprzedaż detaliczna w Niemczech. Oba raporty przyniosły dane lepsze od prognoz.
Mocno rosły wczoraj notowania największych w Europie firm z branży telekomunikacyjnej - m.in. Deutsche Telekomu, Vodafone czy Telefoniki - które nie miały w tym roku dobrej passy. W przypadku niektórych spółek kursy skoczyły o 3 proc. i więcej. Zdaniem analityków, inwestorzy w końcu dochodzą do wniosku, że akcje telekomów stały się niedowartościowane. W górę szły też notowania banków i ubezpieczyli, m.in. Barclaysa i Allianza. Wskaźniki największych giełd w Europie, z wyjątkiem paryskiej, zyskały wczoraj wyraźnie ponad 1 proc.
W USA po otwarciu sesji Dow Jones i inne indeksy wspięły się o nieco ponad 0,5 proc.
Powodzeniem cieszyły się przede wszystkim papiery firm z branży energetycznej. Powodem była warta 7,9 mld USD oferta przejęcia spółki NRG, producenta energii z Teksasu, złożona przez konkurencyjną firmę Mirant. Papiery NRG zdrożały o 16 proc. Z podobnych powodów o przeszło 7 proc. rosły papiery Andrew Corp., firmy produkującej sprzęt telekomunikacyjny, która zostanie kupiona przez ADC Telecommunications. Wśród spółek szerzej znanych sprzedawano papiery eBaya, dla których wycenę obniżyli analitycy Merrill Lynch.