"Anna Kalata, szefowa resortu, podkreśla, że ministerstwo chce, aby podwyżki odbywały się co roku. Planuje się także skrócenie okresu wyrównania świadczeń z tzw. starego portfela. Będą one wyrównane nie do 2010 roku, ale w dwóch lub jednej racie" - czytamy w gazecie.
Gazeta podała, że według szacunków propozycja rządu będzie kosztować przyszłoroczny budżet prawie 5 mld zł.
"Jednorazowe wyrównanie starego portfela pochłonie 2,6 mld zł. Natomiast podwyżki świadczeń emerytalno-rentowych, przy założeniu, że wskaźnik uwzględni inflację i 20 proc. realnego wzrostu płac - będą kosztować 2,3 mld zł" - czytamy w gazecie.
"Rząd powinien przyjąć projekt jeszcze w tym miesiącu" - powiedział "GP" wiceminister pracy Kazimierz Kuberski. (ISB)
tom