Reklama

Alpinus i Campus chcą na parkiet

Pieniądze z emisji Euromarku mają pomóc w umocnieniu jego marek. Spółka chce też inwestować w rozwój sieci sprzedaży

Publikacja: 02.06.2006 07:57

Euromark sprzedający produkty outdoorowe pod markami Campus i Alpinus spodziewa się pozyskać z emisji od 25 do 40 mln zł. - Uzależniamy to od kondycji rynku w momencie przeprowadzania oferty - powiedział Tim Roberts, prezes Euromarku. Do emisji mogłoby dojść już w III kwartale tego roku. W minionym tygodniu spółka złożyła prospekt do Komisji Papierów Wartościowych i Giełd. Jeśli Komisja zaakceptuje dokument, to Euromark będzie pierwszą firmą na naszej giełdzie specjalizującą się w sprzedaży m.in.: plecaków, śpiworów, odzieży narciarskiej i turystycznej. Do obrotu giełdowego na początku trafią jedynie walory z podwyższonego kapitału. Firma na razie nie chciała ujawnić, o ile zostanie on zwiększony. Wiadomo, że obecni właściciele chcą utrzymać wiodącą pozycję we władzach i mieć nad spółką kontrolę.

Reaktywacja Alpinusa

- Pieniądze z emisji chcemy głównie przeznaczyć na umocnienie na polskim rynku marki Alpinus - stwierdził T. Roberts. Jest ona adresowana do bogatszego i bardziej wymagającego klienta. Wcześniej Euromark zarządzał jedynie marką Campus, oferującą tańsze i tym samym bardziej dostępne produkty. Sukces Campusa był tak duży, że doprowadził do głębokiego załamania sprzedaży konkurencyjnego wówczas Alpinusa i jego bankructwa. Euromark skorzystał z okazji i przejął Alpinusa dwa lata temu. Teraz zamierza go reaktywować, wykorzystując wysoką rozpoznawalność tej marki. Za ostatni rok obrotowy Euromark uzyskał blisko 83 mln zł przychodów, wypracowując 8,1 mln zł zysku netto (ze względu na sezonowość sprzedaży rok obrotowy spółki kończy się w lutym). Firma prognozuje w tym roku poprawić przychody o 25 proc., przy jednoczesnym zwiększeniu rentowności netto do poziomu 15 proc.

Rozwój sieci sprzedaży

Pieniądze z emisji zostaną również przeznaczone na rozwój sieci handlowej. Euromark sprzedaje produkty przez własne sklepy Planet Outdoor. W ciągu najbliższych czterech lat chciałby mieć czterdzieści takich salonów (teraz ma cztery). Sprzedaż prowadzona jest również przez 33 sklepy agencyjne oraz 220 partnerów handlowych (sprzedaż hurtowa). Euromark zamierza zwiększać liczbę sklepów agencyjnych, w których ma możliwość zarządzania stanami magazynowymi. Na razie nie podaje konkretnych planów, uzależniając je od sukcesu emisji.

Reklama
Reklama

Dominującą marką spółki jest Campus. Zapewnia 80 proc. przychodów. Firma w tym roku wprowadziła trzecią typowo młodzieżową markę Stir Crazy. Przygotowywana jest też czwarta marka Snow Cat, adresowana wyłącznie do kobiet. Około 60 proc. przychodów zapewniła spółce sprzedaż w Polsce. Pozostałe 30 proc. pochodzi z Wielkiej Brytanii, a 10 proc. z innych krajów. Za granicą Euromark nie ma jednak swoich sklepów. Prowadzi tylko sprzedaż hurtową. Spółka chce to zmienić. W drugiej połowie roku planowane jest otwarcie sklepu w Anglii. Docelowo ma być ich tam znacznie więcej. Przygotowywane jest także uruchomienie testowego sklepu na Ukrainie. Produkcja w całości zlecana jest firmom zewnętrznym, głównie na Dalekim Wschodzie.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama