Reklama

Priorytetem są pieniądze dla spółki

Publikacja: 02.06.2006 08:14

Czy kwota pozyskana ze sprzedaży nowych akcji, wystarczy spółce na sfinansowanie wszystkich celów inwestycyjnych?

Podstawowe cele zostaną zrealizowane nawet w przypadku sprzedaży akcji po cenie z dolnej granicy widełek.

A jeśli nie wszystkie akcje się sprzedadzą? Z których wydatków firma w pierwszej kolejności zrezygnuje?

W pierwszej kolejności ograniczona będzie nasza aktywność związana z przejęciami innych firm.

Czy macie Państwo gotowy scenariusz, na wypadek jeśli oferta zakończy się fiaskiem, np. ze względu na słabszą koniunkturę giełdową, która odstrasza inwestorów od sięgania do kieszeni?

Reklama
Reklama

Bankier.pl jest spółką rentowną, rynek reklamy internetowej i pośrednictwa finansowego rośnie w tempie kilkudziesięciu procent rocznie - będziemy się więc dalej rozwijać, wykorzystując środki własne, choć może nie tak szybko jak w przypadku pozyskania środków z publicznej emisji.

Czy w związku ze wspomnianą słabszą koniunkturą na GPW spółka rozważa przesunięcie albo zawieszenie emisji akcji?

Rozpiętość widełek cenowych daje nam sporą możliwość manewru w zależności od koniunktury, więc postanowiliśmy nie zmieniać harmonogramu emisji.

Które akcje będą sprzedawane w pierwszej kolejności - nowa emisja, czy papiery, których pozbywają się dotychczasowi udziałowcy? Czy priorytetem jest pozyskanie pieniędzy przez Bankiera, czy przez fundusze należące do jego akcjonariuszy?

Priorytetem są potrzeby spółki, dlatego w pierwszej kolejności sprzedawane będą akcje nowej emisji. Dopiero później ewentualny dodatkowy popyt zostanie zaspokojony akcjami oferowanymi przez dotychczasowych akcjonariuszy.

Czy menedżment spółki weźmie udział w ofercie, zapisując się na nowe akcje?

Reklama
Reklama

Zarząd jest objęty programem opcyjnym (motywacyjnym - red.). Wyniki publicznej oferty określą wielkość programu, ale nabycie akcji będzie możliwe dopiero po roku od jej zakończenia. Później walory posiadane przez członków zarządu zostaną objęte rocznym lock-up?em (okres, w którym nie będą sprzedawane - red.). Akcje w programie pochodzą od dotychczasowych akcjonariuszy, a więc jego koszt nie obciąża samej spółki i nabywców akcji w publicznej ofercie. Okres, jaki musi upłynąć od uruchomienia programu do momentu, w którym będzie możliwość sprzedaży akcji, gwarantuje, że zarząd będzie zmotywowany do dbania o wzrost wartości firmy zarówno w krótkim, jak i w długim terminie. Warto podkreślić, iż w przypadku rezygnacji któregoś z członków zarządu z pracy (a tym samym z udziału w programie) przed upływem roku od publicznej oferty, akcje przechodzą nie na akcjonariuszy, a na spółkę, która będzie dzięki temu miała możliwość pozyskania wartościowego następcy.

Bankier.pl ma na ten rok ambitne plany podwojenia zysku netto. Czy takie tempo uda się utrzymać w kolejnych latach?

Portale specjalistyczne znajdują się obecnie na wcześniejszym etapie rozwoju niż portale horyzontalne. Dlatego biorąc pod uwagę prognozy dla rynków, na których działa Bankier. pl, zakładam, że jest to jak najbardziej realne.

Kiedy spółka zacznie wypłacać dywidendę?

Zakładamy, że w najbliższych latach akcjonariusze będą przede wszystkim korzystali ze wzrostu wartości akcji związanej z dynamicznym rozwojem spółki. Zarząd będzie wnioskował wypłatę dywidendy po wejściu w fazę spokojniejszego wzrostu całego rynku.

Kiedy akcje, czy prawa do akcji, zadebiutują na giełdzie?

Reklama
Reklama

Chcielibyśmy, aby notowania rozpoczęły się najpóźniej dwa tygodnie po zakończeniu zapisów.

Czy Bankier. pl ma plany przejęć za granicą? Jak wyglądają rynki portali finansowych w krajach ościennych?

Obecnie skupiamy się na silnie rosnącym rynku krajowym, dlatego nie monitorujemy szczegółowo krajów ościennych. Jeśli pojawi się partner z odpowiednim know-how, rozważymy również taki kierunek.

Dziękuję za rozmowę.

Oferta: Akcje po 7,5 złotegoBankier. pl czerpie przychody z dwóch ęródeł: reklam internetowych (57 proc. całości obrotów w 2005 r.) oraz sprzedaży produktów finansowych (38 proc.). W 2005 r. wpływy wyniosły 6,2 mln zł, a zysk netto 0,34 mln zł. W tym roku ma to być

Reklama
Reklama

odpowiednio: 9 mln zł i 0,7 mln zł.

Spółka chce sprzedać inwestorom 1,5 mln nowych akcji serii I po cenie emisyjnej 7,5 zł. Obecnie kapitał Bankiera

dzieli siź na 5,67 mln papierów. Do kupienia bździe również

1,5 mln walorów sprzedawanych przez dotychczasowych udziałowców. Niemiecki fundusz bmp wystawia na sprzedaż 1,3 mln akcji. Polski fundusz MCI Management

0,2 mln papierów. W puli dodatkowej MCI Management

Reklama
Reklama

jest gotów zbyć kolejne 0,35 mln akcji. Po ofercie udział bmp spadnie do 22,3 proc., a MCI do 22,67 proc. (jeśli nabywców znajdzie pula dodatkowa). Nowi udziałowcy bźdą kontrolować 47 proc. akcji. Zapisy na akcje są przyjmowane

od 2 do 6 czerwca.

Silne strony

Mocna pozycja na rynku wortali finansowych;

zdywersyfikowane źródła przychodów: reklama internetowa i prowizje od sprzedanych produktów finansowych;

Reklama
Reklama

dobra kadra.

Słabe strony

Brak inwestora strategicznego; niewielkie kapitały własne; niska zdolność kredytowa.

Szanse

Szybki rozwój sektora finansowego oraz rynku kapitałowego; szybki rozwój rynku reklamy internetowej; dynamiczny wzrost liczby internautów.

Zagrożenia

Spowolnienie rozwoju internetu w Polsce wobec groźby zniesienia ulgi podatkowej; zakończenie współpracy z firmą Ad.Net - brokerem na rynku reklamy internetowej.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama