Zarząd jest objęty programem opcyjnym (motywacyjnym - red.). Wyniki publicznej oferty określą wielkość programu, ale nabycie akcji będzie możliwe dopiero po roku od jej zakończenia. Później walory posiadane przez członków zarządu zostaną objęte rocznym lock-up?em (okres, w którym nie będą sprzedawane - red.). Akcje w programie pochodzą od dotychczasowych akcjonariuszy, a więc jego koszt nie obciąża samej spółki i nabywców akcji w publicznej ofercie. Okres, jaki musi upłynąć od uruchomienia programu do momentu, w którym będzie możliwość sprzedaży akcji, gwarantuje, że zarząd będzie zmotywowany do dbania o wzrost wartości firmy zarówno w krótkim, jak i w długim terminie. Warto podkreślić, iż w przypadku rezygnacji któregoś z członków zarządu z pracy (a tym samym z udziału w programie) przed upływem roku od publicznej oferty, akcje przechodzą nie na akcjonariuszy, a na spółkę, która będzie dzięki temu miała możliwość pozyskania wartościowego następcy.
Bankier.pl ma na ten rok ambitne plany podwojenia zysku netto. Czy takie tempo uda się utrzymać w kolejnych latach?
Portale specjalistyczne znajdują się obecnie na wcześniejszym etapie rozwoju niż portale horyzontalne. Dlatego biorąc pod uwagę prognozy dla rynków, na których działa Bankier. pl, zakładam, że jest to jak najbardziej realne.
Kiedy spółka zacznie wypłacać dywidendę?
Zakładamy, że w najbliższych latach akcjonariusze będą przede wszystkim korzystali ze wzrostu wartości akcji związanej z dynamicznym rozwojem spółki. Zarząd będzie wnioskował wypłatę dywidendy po wejściu w fazę spokojniejszego wzrostu całego rynku.
Kiedy akcje, czy prawa do akcji, zadebiutują na giełdzie?