Reklama

NYSE Euronext będzie potęgą

Giełdowa superfuzja ponad oceanem: New York Stock Exchange łączy się z paneuropejskim sojuszem Euronext. Na obejmującym pięć stolic rynku notowanych będzie 3500 spółek o wartości 27 bilionów dolarów

Publikacja: 03.06.2006 07:29

Tomasz Goss-Strzelecki

[email protected]

Rozmowy o konsolidacji z udziałem największych giełd z Europy i Stanów Zjednoczonych od półtora roku toczyły się niemal bez przerwy i dotyczyły właściwie każdej możliwej konfiguracji. Giełda we Frankfurcie chciała przejąć konkurentkę z Londynu, Niemcy mieli też ochotę na fuzję z Euronextem, do Londynu chciał wejść Nasdaq, a nieoficjalnie także NYSE. Poza przejęciem jednej czwartej akcji London Stock Exchange przez Nasdaqa niewiele jednak z tego wynikło. Do teraz.

Rewolucja numer dwa

Informacja o zawarciu umowy między NYSE a Euronextem, sojuszem obejmującym parkiety w stolicach Francji, Belgii, Holandii i Portugalii, pojawiła się w czwartek wieczorem czasu nowojorskiego, a tuż po północy w Paryżu. John Thain, dyrektor generalny NYSE, do ostatniej chwili pozostał tajemniczy. - Ostateczna umowa może zostać zawarta wkrótce, myślę, że jest to kwestia dni - mówił reporterom po zakończeniu czwartkowego walnego zgromadzenia akcjonariuszy nowojorskiej giełdy. Później w komunikacie ogłosił, że stworzenie NYSE Euronext - pod takim szyldem chcą działać giełdy - jest ważnym wydarzeniem w historii światowych rynków kapitałowych.

Reklama
Reklama

W ciągu niespełna 2,5 roku u steru NYSE Thain do jednej rewolucyjnej zmiany już doprowadził: giełda połączyła się z elektroniczną platformą handlu Archipelago, przy okazji przekształcając się po ponad 200 latach działalności w spółkę akcyjną. Od marca tego roku jest notowana na swoim własnym parkiecie.

Fuzja z Euronextem, z której powstaje bezsprzecznie największy na świecie rynek akcji (licząc kapitalizację notowanych spółek będzie trzy razy większy od drugiej w kolejności giełdy w Londynie), jest warta 9,96 mld USD. Tyle w gotówce i akcjach zapłaci NYSE Group udziałowcom paneuropejskiego sojuszu za ich papiery. Za każdy dostaną 0,98 walorów nowej spółki NYSE Euronext oraz 21,3 euro w gotówce. Rynkowa wartość NYSE Euronext będzie wynosić ok. 20 mld USD, co oznacza, że przeskoczy obecną liderkź, giełdź terminową Chicago Mercantile Exchange.

Fuzja równych

Połączenie zostało określone jako "fuzja równych" - każda ze stron uzyska równie duży wpływ na funkcjonowanie nowej instytucji. NYSE Euronext będzie spółką holdingową zarejestrowaną w Nowym Jorku, a jej dyrektorem generalnym zostanie Thain.

Stanowisko zastępcy obejmie Jean-Francois Theodore, dotychczas dyrektor generalny Euronextu, który będzie odpowiadać za działania w Europie. W dwudziestoosobowej radzie nadzorczej jedenaście miejsc zajmą przedstawiciele NYSE, resztę - reprezentanci Euronextu.

Firma będzie mieć międzynarodowy charakter: centrala znajdzie się w siedzibie NYSE w Nowym Jorku, decyzje dotyczące Europy będą zapadać w dotychczasowej siedzibie Euronextu rozłożonej na Paryż i Amsterdam, a dotyczące rynku terminowego - w Londynie (do Euronextu należy tamtejsza giełda instrumentów pochodnych Liffe).

Reklama
Reklama

Płotki do przeskoczenia

Sfinalizowanie fuzji wymaga jednak przeskoczenia kilku płotków i zajmie co najmniej kilka miesięcy. Na transakcję muszą się zgodzić rady nadzorcze obu instytucji, ich akcjonariusze i władze nadzorujące rynek finansowy po obu stronach Atlantyku. Do końca nie wiadomo, jak zostaną rozwiązane kwestie dotyczące regulacji, lecz według zapewnień Johna Thaina władze nadzorcze są przychylne transakcji.

Zgoda rad nadzorczych powinna być formalnością. Najwięcej problemów mogą sprawić natomiast akcjonariusze Euronextu. Wprawdzie w poprzednim tygodniu odrzucili wniosek dotyczący połączenia z frankfurcką Deutsche Boerse, z którego powstałaby największa giełda w Europie, zdolna konkurować także w skali globalnej, jednak ten sprzeciw przyjęto nie jako zwrot w kierunku Nowego Jorku, lecz raczej jako próbę sprowokowania wojny na oferty. Deutsche Boerse oferowała za akcje Euronextu kilkaset milionów euro więcej niż NYSE i nie można wykluczyć, że postara się np. o wrogie przejęcie. - Nic nie jest pewne, dopóki transakcja nie zosOszczędności i wyzwania

Połączenie obu giełd ma przynieść 375 mln USD oszczędności, z czego około 250 mln USD będzie pochodzić z integracji systemów transakcyjnych. Thain liczy też na co najmniej 100 mln USD dodatkowych przychodów. Skąd?

Teraz sesje są ułożone tak, że amerykańscy inwestorzy właściwie nie mają szans handlować akcjami w Europie, bo musieliby budzić się bladym świtem, żeby załapać się na otwarcie rynku. Europejczycy muszą zaś czekać aż do 15.30 na start handlu w Nowym Jorku. Ale ten utarty schemat w wyniku fuzji NYSE z Euronextem może stracić rację bytu i sesje będą mogły trwać od rana w Europie do wieczora za Atlantykiem - razem nawet 22 godziny.

Więcej godzin handlu i większa liczba inwestorów oznacza zaś większą płynność, większe obroty i, co za tym idzie, także wyższe prowizje dla giełdowych operatorów. NYSE i Euronext liczą, że odciągną graczy z innych parkietów.

Reklama
Reklama

Ponadto NYSE, specjalizująca się dotąd w obrocie akcjami, będzie mogła poszerzyć ofertę instrumentów o opcje i instrumenty pochodne.

Dlatego giełdowa superfuzja jest wyzwaniem dla innych liczących się w świecie rynków papierów wartościowych. Na podobny transatlantycki mariaż ma ochotę technologiczna giełda Nasdaq, bezpośredni rywal NYSE, która chciała kupić London Stock Exchange. Na razie Nasdaqowi udało się przejąć nieco ponad jedną czwartą akcji, bo LSE konsekwentnie stawia opór wszelkim fuzjom. W pokonanym polu została Deutsche Boerse, która teraz może się zwrócić na przykład w kierunku aliansu ze szwajcarską giełdą SWX. Branżowi eksperci oczekują, że fuzja NYSE-Euronext dopiero wywoła falę konsolidacji.

W piątek nadziejź na przyłączenie do Euronextu wyraziła mediolańska giełda Borsa Italiana.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama