Typując Perły Polskiej Giełdy, uznaliśmy za sukces rynkowy wzrost przychodów ze sprzedaży, za sukces finansowy - bardzo dobre wyniki. Sukces na giełdzie wyraża się przede wszystkim we wzroście notowań.
Pięć wyróżnionych spółek reprezentuje szeroki przekrój polskiej gospodarki. Mamy więc częściowo tylko sprywatyzowany KGHM, jednego z największych producentów miedzi i srebra na świecie. Spółka skorzystała na dobrej koniunkturze na rynku surowcowym, była liderem rynku w 2005 roku i w pierwszych miesiącach 2006 roku. Zdobyła Perłę w branży Surowce i Energia. W Finansach rywali zdystansował Bank Millennium. W 2003 i 2004 roku, niewiele skorzystał na hossie, ale w 2005 roku dzięki sprzedaży akcji PZU i rozwoju kredytów hipotecznych, wreszcie zabłysnął. To drugi, obok KGHM, przedstawiciel dużych spółek w gronie nagrodzonych. Również ma dominującego akcjonariusza, ale w tym wypadku jest to strategiczny inwestor branżowy - portugalski Banco Commercial Portugues
Inną drogą dotarł do Perły CCC, spółka działająca w branży obuwniczej. To od początku spółka prywatna, za której sukcesem stoi główny akcjonariusz i prezes zarządu w jednej osobie - Dariusz Miłek. Dzięki zwyżce notowań swojej firmy stał się jednym z najbogatszych inwestorów prywatnych na GPW. Spółka podąża ścieżką wyznaczoną przez LPP - produkcję zleca za granicą, sama zajmuje się sprzedażą i zarządzaniem marką. CCC otrzymał Perłę w branży Handel i Konsumpcja.
Przepis na sukces w wykonaniu Apatora wydaje się prosty - systematyczny rozwój plus regularnie płacona dywidenda. Kiedy koniunktura na rynku akcji poprawiła się, zwyżka notowań toruńskiej spółki znacznie przyspieszyła. Po kilku latach przerwy firma ponownie zaczęła otrzymywać rekomendacje. Apator zajął pierwsze miejsce w rankingu obejmującym Przemysł i Budownictwo.
Wreszcie ATM - Perła w Nowych Technologiach. To najmniejsza spółka, która otrzymała naszą nagrodę. Jej wartość rynkowa nie przekracza 300 mln zł. Podobnie jak CCC, reprezentuje spółki, które pojawiły się na giełdzie w następstwie ostatniej hossy. Czy nadchodząca kolejna fala debiutów przyniesie równie interesujące firmy, czy też wszystko co najlepsze zostało już sprzedane?