Reklama

GPW przeżywa ciężkie chwile, WIG20 najsłabszy od marca

WARSZAWA, 8 czerwca (Reuters) - Globalny odwrót od rynków akcji, który nasilił się zwłaszcza na rynkach wschodzących, spowodował ostry spadek kursów także w Warszawie. Wiara, że załamanie kilkuletniego trendu wzrostowego to tylko zwykła korekta, powoli wygasa i chętni do zakupów nie pojawią się szybko, uważają zarządzający. Cały czas rynek znajduje się pod presją obaw, że dalsze zaostrzenie polityki monetarnej po obu stronach Atlantyku zaszkodzi globalnej gospodarce.

Publikacja: 08.06.2006 16:51

Wyższe stopy w USA, czy w strefie euro oznaczają wyższe rentowności instrumentów dłużnych, co obniża atrakcyjność akcji.

"Z perspektywy 4-letniej hossy obecny zasięg korekty nadal nie jest jeszcze duży. Mamy jednak globalne tąpnięcie i trzeba raczej zapomnieć o możliwości pokonywania nowych szczytów i próbować oszacować dno" - powiedział zarządzający w jednym z największych funduszy inwestycyjnych w Polsce.

"Niestety tego dna teraz nie sposób ustalić, gdyż przy tak złych nastrojach każda z grup inwestorów raczej nie jest skłonna wystawić się na ryzyko zakupów" - dodał. Dziś indeks największych spółek WIG20 stracił ponad 3 procent i znalazł się na poziomie najniższym od trzech miesięcy. Rynek w dół pociągnęły prawie wszystkie spółki, ale zwłaszcza firmy surowcowe - KGHM Polska Miedź SA i PKN Orlen SA.

Dzisiejsze zniżki przełamał jedynie Bioton SA, który dzięki przejęciu kolejnych firm, tym razem w Europie Zachodniej, cieszy się niegasnącym zaufaniem inwestorów. Zarządzający uważają jednak, że w najbliższych dniach pod presją może znajdować się także i ta spółka, gdyż 160 procent zwyżki w tym roku stwarza pokusę realizacji zysków. "Choć ceny wydają się być atrakcyjne, trzeba się przygotować na dodatkowy 10-procentowy zjazd kursów. Istnieje większe ryzyko umorzeń niż napływów do funduszy. Rynkiem rządzi teraz wyłącznie psychologia" - powiedział zarządzający w Raiffeisen Capital Management w Wiedniu, Mathias Siller.

Dziś na giełdzie zadebiutowały akcje Sfinks Polska SA, notowanego dotąd na rynku CTO operatora sieci restauracji Sphinx i Chłopskie Jadło. Jej akcje kończą sesję na niewielkim plusie, co zdaniem maklerów, przy takim zniżkującym rynku, należy uznać za sukces.

Reklama
Reklama

((Autor: Kuba Kurasz; Redagował: Adrian Krajewski; [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, RM:[email protected]))

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama