Reklama

Mispol nakarmi nie tylko ludzi

Wicelider na polskim rynku pasztetów i konserw mięsnych szykuje ofertę produktów dla zwierząt. Planuje zadebiutować na giełdzie w drugiej połowie czerwca. Chce pozyskać z rynku ponad 30 milionów złotych

Publikacja: 09.06.2006 07:56

Dziś rusza budowa księgi popytu na akcje Mispolu. Zakończy się 12 czerwca i wtedy spółka poda cenę emisyjną, która pochodzić będzie z przedziału 8-10 zł. Tego samego dnia zarząd zadecyduje, ile akcji trafi do inwestorów detalicznych, a ile do instytucjonalnych. Drobni gracze będą mogli zapisywać się 13 i 14 czerwca. Debiut akcji i praw do akcji przewidziany jest na 21 czerwca.

Jedni sprzedadzą, inni kupią

Kapitał zakładowy Mispolu dzieli się obecnie na 10,24 mln papierów. W ofercie spółka chce sprzedać inwestorom do 3,65 mln nowych akcji. Do kupienia będzie również 1,7 mln papierów sprzedawanych przez dotychczasowych akcjonariuszy. Należący do grupy BGŹ Hals Fundusz Kapitałowy wystawia na sprzedaż ponad 1,4 mln walorów. Zarządzająca hurtowniami spożywczymi firma DLS - 290 tys. W pierwszej kolejności sprzedany zostanie pakiet Halsu, nastźpnie akcje nowej emisji, na końcu pakiet DLS-u.

Poza Halsem i DLS-em, akcjonariuszami Mispolu jest 21 osób fizycznych. Wśród nich największy pakiet ma Krzysztof Smolarczyk (8,1 proc.), jeden ze współzałożycieli firmy. Wszyscy zadeklarowali, że przez rok nie będą się pozbywać papierów Mispolu. Część z nich zamierza je dokupić w ofercie. Po emisji akcje w wolnym obrocie będą stanowić 38,5 proc. kapitału zakładowego spółki.

Para pójdzie w moce

Reklama
Reklama

Łączna wartość oferowanych akcji wyniesie między 42,8 mln zł a 53,5 mln zł. Zgodnie ze strukturą emisji, do spółki trafi 29,2-36,5 mln zł.

Większość zdobytych pieniędzy zostanie przeznaczona na zwiększenie mocy produkcyjnych w Polsce. W sumie firma zainwestuje w kraju, posiłkując się kredytami, 37,2 mln zł. Za 12 mln zł rozbuduje zakład w Suwałkach, dzięki czemu jego wydajność wzrośnie dwukrotnie. Kolejne 13 mln zł będzie spółkę kosztować budowa fabryki karmy dla zwierząt domowych. Resztę pochłonie m.in. nowe centrum logistyczne. Część pieniędzy z emisji trafi na Białoruś, gdzie działa należąca do Mispolu firma Grodex. Inwestycje w zakładzie w Grodnie pochłoną 3,7 mln zł.

Reszta pozyskanych środków zasili m.in. kapitał obrotowy grupy. Na ten cel pójdzie 13 mln zł. Na spłatę zobowiązań z tytułu obligacji zarezerwowano 2 mln zł.

Bźdą dania na tackach

Mispol zajmuje teraz drugą pozycję na rynku konserw i pasztetów. Wyprzedza go Profi. W ujęciu tonażowym spółka kontroluje 13,1 proc. rynku, którego produkcję szacuje się na 80 tys. ton rocznie. - Ten poziom jest stabilny i nic nie wskazuje, by miał się zmienić. W zeszłym roku urośliśmy w tym segmencie o 25 procent - nie kryje zadowolenia Roman Bańka, dyrektor ds. sprzedaży grupy Mispol. W 2007 r. firma chce być liderem na rynku pasztetów. Liczy, że dojdzie do tego dzięki rozwojowi organicznemu - kosztem konkurentów - oraz dzięki akwizycjom.

Za szczególnie atrakcyjny firma uważa segment dań gotowych w nowoczesnych opakowaniach. - W Polsce ta branża jest jeszcze w powijakach. Tymczasem szacuje się, że w ciągu 10 lat ma szansę osiągnąć wartość 1 mld zł - twierdzi Marek Piątkowski, prezes Mispolu.

Reklama
Reklama

Firma oferuje już dania gotowe w opakowaniach szklanych oraz zupy w plastikowych woreczkach. Na jesieni zamierza wprowadzić na rynek również dania gotowe na tackach. Będzie więc konkurować z Pamapolem, który w tych dniach zadebiutuje na giełdzie.

Przyszłość w zwierzętachZupełnie nowym projektem będzie natomiast produkcja karmy dla psów i kotów. Mispol opracował już receptury i strategię marketingową. Brakuje mu jeszcze zakładu. Zamierza go wybudować w ciągu kilku miesięcy i jeszcze w tym roku zacząć produkcję. - Są duże szanse, że zdążymy. Wartość tego rynku szacuje się dziś na ok. 600 mln zł, przy czym zagospodarowany jest przede wszystkim segment premium. My chcemy oferować produkty ze średniej i niższej półki - wyjaśnia M. Piątkowski.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama