12 maja Fon złożył prospekt emisyjny w Komisji Papierów Wartościowych i Giełd - poinformował Dominik Ucieklak, prezes Domu Maklerskiego Polonia Net, który jest oferującym akcje spółki i przygotowywał prospekt w konsorcjum z EVIP Capital. Oznacza to, że Fon zdążył w ostatnim terminie (miał cztery miesiące od podjęcia uchwały o emisji).
Od złożenia prospektu minął już prawie miesiąc, a inwestorzy, na kontach których zalegają prawa poboru akcji nowej emisji Fonu, zaczęli się niepokoić. Wielu dzwoniło do "Parkietu" z pytaniami.
- Prace trwają. Nie ukrywam, że były uwagi do pierwotnej wersji prospektu, ale nie dotyczyły kluczowych kwestii - zapewnił nas w piątek D. Ucieklak.
Wskazywał, że zawartość prospektu jest dość specyficzna. Choć Fon jest już notowany na giełdzie i stara się tylko o dopuszczenie na rynek nowej emisji akcji, to jednocześnie będzie zmieniał profil działalności. Dlatego - mówił prezes Polonia Net - dokument jest przygotowywany tak, jakby Fon dopiero wchodził na giełdę. Według D. Ucieklaka, takie podejście zaleca Komitet Europejskich Regulatorów Rynku Papierów Wartościowych (CESR). O terminach oferty nie chciał się na razie wypowiadać.
Fon stara się o zgodę na emisję nowych akcji, które mają objąć dotychczasowi akcjonariusze w ramach prawa poboru. Za pozyskane pieniądze spółka, która nie prowadzi teraz żadnej działalności (w ubiegłym roku sprzedała ostatnie radiostacje), ma wejść w nową branżę: produkcję konstrukcji stalowych i obrót wierzytelnościami.