Reklama

Gracze czekają na prospekt Fonu

Prospekt emisyjny Fonu od miesiąca jest poprawiany. Sytuacja jest specyficzna, bo spółka zmienia działalność - tłumaczy oferujący papiery

Publikacja: 10.06.2006 08:08

12 maja Fon złożył prospekt emisyjny w Komisji Papierów Wartościowych i Giełd - poinformował Dominik Ucieklak, prezes Domu Maklerskiego Polonia Net, który jest oferującym akcje spółki i przygotowywał prospekt w konsorcjum z EVIP Capital. Oznacza to, że Fon zdążył w ostatnim terminie (miał cztery miesiące od podjęcia uchwały o emisji).

Od złożenia prospektu minął już prawie miesiąc, a inwestorzy, na kontach których zalegają prawa poboru akcji nowej emisji Fonu, zaczęli się niepokoić. Wielu dzwoniło do "Parkietu" z pytaniami.

- Prace trwają. Nie ukrywam, że były uwagi do pierwotnej wersji prospektu, ale nie dotyczyły kluczowych kwestii - zapewnił nas w piątek D. Ucieklak.

Wskazywał, że zawartość prospektu jest dość specyficzna. Choć Fon jest już notowany na giełdzie i stara się tylko o dopuszczenie na rynek nowej emisji akcji, to jednocześnie będzie zmieniał profil działalności. Dlatego - mówił prezes Polonia Net - dokument jest przygotowywany tak, jakby Fon dopiero wchodził na giełdę. Według D. Ucieklaka, takie podejście zaleca Komitet Europejskich Regulatorów Rynku Papierów Wartościowych (CESR). O terminach oferty nie chciał się na razie wypowiadać.

Fon stara się o zgodę na emisję nowych akcji, które mają objąć dotychczasowi akcjonariusze w ramach prawa poboru. Za pozyskane pieniądze spółka, która nie prowadzi teraz żadnej działalności (w ubiegłym roku sprzedała ostatnie radiostacje), ma wejść w nową branżę: produkcję konstrukcji stalowych i obrót wierzytelnościami.

Reklama
Reklama

To plan przygotowany przez nowego wiceprezesa przedsiębiorstwa - Andrzeja Piocha, właściciela bydgoskiego Stalprodu, zatwierdzony przez radę nadzorczą Fonu. Jego realizacja ma kosztować 8,5 mln zł. Andrzej Pioch nie ukrywał, że giełdowa spółka ma przejąć majątek jego firmy. W styczniu znalazł się w grupie inwestorów, która pojawiła się na nadzwyczajnym walnym zgromadzeniu akcjonariuszy Fonu i przegłosowała emisję nowych papierów.

Fon ma wyemitować od 14,84 mln do 29,68 mln akcji, które będzie można kupić po 0,5 zł. Aby zebrać 8,5 mln zł, firma musi sprzedać 17 mln papierów.

Przez ostatnie kilka miesięcy, od uchwalenia emisji do piątku, kurs Fonu podlegał znacznym wahaniom. Gdy okazało się, że spółka znalazła biuro maklerskie, które obsłuży jej emisję - znacznie wzrósł. Skoczył na sesji o 12 proc., do 0,84 zł. Później jeszcze urósł.

W ostatni piątek utrzymywał się blisko 0,75 zł: raz rósł o 4 proc. (do 0,78 zł), raz spadał w porównaniu z notowaniami z czwartku o 1,3 proc.

W niewielkim budynku na tyłach parkingu mieści się siedziba Fonu. To nie tu odbędzie się czerwcowe walne zgromadzenie akcjonariuszy firmy. Zarząd zwołał je w Kancelarii Notarialnej Katarzyny Biewald w Częstochowie. Widać liczy, że frekwencja nie będzie duża

fot. andrzej cynka

Fon
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama