"Dla gospodarki takiej jak polska inflacja zbliżona do 2,5% wydaje mi się właściwa. Natomiast jako ekonomista uważam, że wyższa od tego celu inflacja rodzi zwykle większe ryzyko niż mniejsza" - powiedział Balcerowicz w wywiadzie dla poniedziałkowego "Parkietu".
Szef NBP nie zgodził się z opiniami o ryzyku deflacji.
"Ukazało się wiele opracowań, pokazujących, że były w świecie różne deflacje i nie każda deflacja jest groźna dla wzrostu gospodarczego" - powiedział Balcerowicz.
Według kwietniowej projekcji inflacyjnej banku centralnego, poziom celu (2,5%) zostanie osiągnięty - przy założeniu braku zmian w polityce pieniężnej - na początku 2008 roku. inflacja konsumencka wyniosła w kwietniu 0,7% r/r wobec 0,4% w marcu. (ISB)
tom