Wszystkie nowe akcje krakowskiej firmy instalacyjno-montażowej znalazły nabywców. Spółka pozyskała z ich sprzedaży 24 mln zł (cena emisyjna wynosiła 8 zł; środowy kurs to 9,2 zł). Na ofertę wydała 1,14 mln zł, co przekłada się na 0,38 zł na każdą nową akcję.
O tym, że Naftobudowa nie będzie miała problemu ze sprzedażą nowych akcji, informowaliśmy już w ubiegłym tygodniu. Wówczas cytowany przez nas Krzysztof Diduch, prezes giełdowej spółki, poinformował, że deklaracje zgłoszone w czasie budowy księgi popytu ponad 8-krotnie przewyższyły liczbę dostępnych walorów. Środowy komunikat spółki głosi, że w book-buldingu udział wzięło 15 podmiotów (oferta była kierowana wyłącznie do inwestorów kwalifikowanych). Gotowi byli nabyć prawie 25,3 mln akcji za ponad 202,3 mln zł. Wszyscy deklarowali więc chęć objęcia papierów Naftobudowy po maksymalnej cenie z ustalonego wcześniej przedziału (5-8 zł).
Walory serii G przydzielono 12 inwestorom. Połowa akcji trafiła do Polimeksu-Mostostalu, inwestora strategicznego Naftobudowy, który utrzyma swój udział (49,99 proc.) w kapitale krakowskiej firmy.