Fundusz Octava NFI, kontrolujący 6 procent kapitału zakładowego Koszalińskiego Przedsiębiorstwa Przemysłu Drzewnego, zgłosił sprzeciw do dwóch uchwał walnego zgromadzenia. Opóźni to sprzedaż nieruchomości, którą planuje firma notowana na CeTO, ale nie zagrozi wypłacie dywidendy.
Głównym akcjonariuszem notowanego KPPD jest Drembo, firma utworzona przez menedżerów i pracowników koszalińskiego przedsiębiorstwa. Kontroluje aktualnie 49,99 procent kapitału zakładowego spółki. Jej stosunki z funduszem Octavia nie układają się dobrze. Udziałowcy spierają się przed sądem o to, czy rok temu Drembo zgodnie z prawem zgromadziło ponad 50 proc. akcji KPPD. Wyrok sądu pierwszej instancji był dla Drembo niekorzystny, ale w marcu firma się od niego odwołała. Złe relacje między akcjonariuszami widać było też na ostatnim walnym zgromadzeniu. Octavia nie zgodziła się na sprzedaż przez Koszalińskie Przedsiębiorstwo Przemysłu Drzewnego nieruchomości w Wierzchowie i Świdwinie.
- I tak sprzedamy te obiekty, choć później, niż planowaliśmy - zapewnia Longin Graczkowski, prezes spółki notowanej na CeTO. Za 77 tysięcy złotych firma sprzeda jednemu ze swoich pracowników dom w Wierzchowie, w którym ten mieszka. Pieniądze zasilą fundusz socjalny firmy. Za minimum 1,8 mln zł sprzeda również tartak w Świdwinie. W tym celu zamierza ogłosić przetarg. Zarząd zapowiadał wcześniej, że do transakcji dojdzie w lipcu tego roku. Przedsięwzięcie może się jednak opóźnić, gdyż oprotestowaną przez jednego z akcjonariuszy uchwałę musi zaopiniować teraz sąd.
Opóźnienie w sprzedaży aktywów nie wpłynie na decyzję o podziale zysku. Walne zgromadzenie akcjonariuszy zatwierdziło przeznaczenie 1,4 mln zł na kapitał zapasowy oraz 1,3 mln zł na wypłatę dywidendy. Daje to po 0,8 zł na akcję. Dniem ustalenia prawa do dywidendy będzie 30 czerwca, a jej wypłata nastąpi 10 sierpnia. - W tej kwestii nie będzie żadnych zmian - zapewnia prezes Graczkowski.
Sezonowość w branży drzewnej powoduje, że KPPD wypracowuje praktycznie cały swój zarobek w pierwszym półroczu. W tym roku jednak pierwsze trzy miesiące były słabe. Mimo to zarząd zapewnia, że wyniki spółki w drugim kwartale będą lepsze od zeszłorocznych. Sprzedaż wyniosła wtedy 56,6 mln zł, a zysk netto - 1,7 mln zł. - Nasza sytuacja zależy głównie od cen drewna i kursu euro. A ich obecny poziom jest dla nas bardziej korzystny - tłumaczy Longin Graczkowski.