Komisja Papierów Wartościowych i Giełd nie zgodziła się, aby fundusz Nowa Europa, zarządzany przez Union Investment TFI inwestował bezpośrednio w akcje notowane na giełdach Rosji, Chorwacji czy Ukrainy. Fundusz będzie mógł kupować, ale tylko GDR-y spółek z tych krajów - twierdzi zarząd TFI. W jego opinii to duże ograniczenie. Zarządzający z Union Investment wierzą, że na giełdzie moskiewskiej będzie można w najbliższych miesiącach sporo zarobić. Zgody na bezpośrednie inwestycje w Rosji nie mają też fundusze "środkowoeuropejskie" zarządzane przez PZU i PKO TFI. PZU co prawda nie występowało o zezwolenie, ale przychyla się do opinii, że możliwość bezpośrednich inwestycji byłaby korzystna dla inwestorów.
- Zgodnie z art. 93 ustawy o funduszach inwestycyjnych, określone inwestycje funduszy otwartych w krajach innych niż Polska lub państwa należące do OECD, wymagają zgody KPWiG - wyjaśnia Marek Popielas, zastępca dyrektora Departamentu Funduszy Inwestycyjnych w Komisji. - Wniosek w każdej sprawie analizowany jest indywidualnie - dodaje. Nie chce wypowiadać konkretnie nt. rynku rosyjskiego.
Jak informuje M. Popielas, możliwości inwestycyjne zależą przede wszystkim od rodzaju funduszu i muszą być zgodne z ustawą. A ta dopuszcza np. inwestowanie przez fundusze w inne instytucje tego typu. Wymagane jest jednak, aby została zaprezentowana polityka inwestycyjna tych ostatnich. - Zdarza się, iż takie docelowe instytucje lokują na rynkach w państwach spoza OECD - zaznacza M. Popielas.
Przykładem może być Pioneer Funduszy Globalnych. Jeden z jego subfunduszy inwestuje w Chinach, chociaż kraj ten nie należy do OECD. Nie robi jednak tego bezpośrednio, tylko przez fundusze luksemburskie Pioneera. Do nich trafiają pieniądze od polskich inwestorów, które potem są lokowane na rynku chińskim.
Jeszcze większą swobodę mają fundusze zarejestrowane poza Polską, np. w Luksemburgu, które wchodzą na nasz rynek na zasadzie tzw. jednolitego paszportu. KPWiG dopuściła np. fundusze Merrill Lynch inwestujące w Ameryce Łacińskiej czy w Azji. - Zgodnie z ustawą, nadzór nad takimi instytucjami ogranicza się do zbywania na terytorium RP ich tytułów. Nadzór odnośnie polityki inwestycyjnej sprawuje właściwy organ państwa macierzystego - wyjaśnia M. Popielas.