Tak, istnieje możliwość, że nie dojdzie do straty w związku z Wizowem. Wspólnie pracujemy nad osiągnięciem takiego właśnie rozwiązania. Wydarzenia z ostatniego tygodnia były na tyle istotne, że uznaliśmy konieczność uprzedzenia o tym rynku. Nawet jeśli nie będziemy musieli dokonać odpisu z tytułu Wizowa, uważamy, że informując rynek podjęliśmy słuszną decyzję.
Dlaczego decyzja o możliwej korekcie wyników została upubliczniona tuż przed rozpoczęciem drugiego półrocza 2006 roku? Za ten okres będzie wyliczona średnia kursu spółki, stanowiąca bazę dla programu opcji menedżerskiej, a to - z pewnością - ułatwi osiągnięcie wymagań stawianych w programie...
Oczywiście, spółka nie znała skali problemów Wizowa. W związku z zaistniałą sytuacją walne zgromadzenie akcjonariuszy odroczyło sprawę opcji o miesiąc.
Zapewniam, że ani udziałowcy, ani beneficjenci programu opcji nie zechcą wykorzystać sytuacji do zwiększenia wartości tych opcji.
Czy w świetle problemów Wizowa akcjonariusze mogą liczyć na dywidendę w przyszłym roku? Podobno miało to być 50 groszy na akcję?
Przyjęta polityka dywidendowa przewiduje wypłatę 9 mln zł za 2005 rok (0,5 zł na akcję - red.) i zwiększanie tych wypłat o 10 proc. w każdym następnym roku, zakładając, że spółka będzie osiągać przyjęte cele. Gdyby doszło do straty w związku z Wizowem, oznaczałoby to nieosiągnięcie celu i mogłoby zaważyć na wypłacie dywidendy.