Reklama

Na następnych mistrzostwach zobaczymy Visę, a nie MasterCard

Od przyszłego roku partnerem międzynarodowej federacji piłkarskiej FIFA będzie Visa, lider na rynku kart kredytowych. Firma MasterCard, jej rywal, przegrała batalię

Publikacja: 19.06.2006 10:20

Nic nie równa się z piłkarskimi mistrzostwami świata. To jedyna okazja dla sponsorów i reklamodawców, by dotrzeć do tak ogromnej publiczności. 9 lipca finałowy pojedynek będzie oglądać 1,5 miliarda osób, a skumulowana liczba widzów wszystkich meczów wyniesie 30 miliardów.

W cieniu tej rywalizacji toczy się wojna dwóch potentatów rządzących rynkiem kart płatniczych - Visy i MasterCardu.

MasterCard był już w ogródku

Od przyszłego roku oficjalnym finansowym sponsorem międzynarodowych imprez organizowanych przez światową federację FIFA będzie Visa International. Zapłaciła za to 200 milionów dolarów.

MasterCard, który jest partnerem piłkarskiej centrali od 1990 r., nie poddaje się. Wystąpił na drogę sądową. Uważa, że FIFA powinna dać mu szansę przedłużenia umowy i domaga się anulowania porozumienia z Visą.

Reklama
Reklama

Batalia jest ostra, bo Visa i MasterCard chcą ze swoją ofertą dotrzeć do coraz cenniejszej piłkarskiej publiczności. Dotychczas główny kanał, tradycyjne reklamy telewizyjne, nie spełnia poprzedniej roli, bo konkuruje z nim telewizja kablowa i internet.

W puli 43 mld dolarów

Stawka w tej grze rośnie, bo sponsorzy następnego turnieju finałowego w 2010 r. do kasy FIFA wpłacą 900 milionów dolarów, o 40 proc. więcej niż obecnie. Wartość sportowego sponsoringu jest szacowana na 43 mld USD, dwa razy więcej niż siedem lat temu - wyliczyła firma konsultingowa SponsorClick, świadcząca usługi w zakresie marketingu.

MasterCard przez 10 miesięcy negocjował z FIFA możliwość przedłużenia umowy, i w marcu, jak twierdzi w pozwie sądowym, partnerzy osiągnęli porozumienie spisane na 96 stronach.

MasterCard, który niedawno miał udany debiut na giełdzie nowojorskiej NYSE, był przekonana, że jedyne co pozostało, to zwołanie wspólnej z FIFA konferencji prasowej, by ogłosić finał. - MasterCard uważa, że porozumienie zostało podpisane, ale my nie podzielamy tej opinii - mówi Heinz Taennler, rzecznik piłkarskiej federacji. Ośmioletnie porozumienie z Visą FIFA podpisała w kwietniu tego roku.

Jedna z sześciu

Reklama
Reklama

Firma ta będzie jedynym sponsorem z branży finansowej. - Złożyliśmy uczciwą ofertę - zapewnia Christopher Rodrigues, szef Visy. Poza nią umowy do 2014 r. mają też Adidas (350 mln USD), Sony (305 mln USD) i Emirates, największa linia lotnicza w świecie arabskim (195 mln USD). Coca-Cola za umowę do 2020 r. wpłaciła do kasy FIFA 500 milionów dolarów, natomiast Hyundai odmówił informacji na temat wysokości wpłaty.

Dzięki kontraktom z federacją, sponsorzy będą mogli się reklamować nie tylko podczas rozgrywek finałowych, ale także w całym czteroletnim cyklu tego turnieju. Dotyczy to również finałów rozgrywek kobiecych w 2007 r. w Chinach i Pucharu Konfederacji w 2009 r., kiedy o prymat będą walczyć zwycięzcy rozgrywek kontynentalnych. Głównym konkurentem finałów zmagań piłkarskich są igrzyska olimpijskie, ale nie są tak silnym magnesem. Za czteroletni okres kończący się po igrzyskach w Pekinie Międzynarodowy Komitet Olimpijski od 11 głównych sponsorów pozyskał 866 mln USD, wcześniej przy okazji olimpiady w Atenach było 200 mln USD mniej, a pierwszy tego rodzaju program kończący się po Seulu przyniósł zaledwie 95 mln USD.

Bloomberg

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama