Saturn Nordic Holding, fińsko-duński inwestor branżowy giełdowego Sokołowa, nabył w ramach przymusowego wykupu 8,4 mln jego akcji. Dzięki przeprowadzonej 19 czerwca transakcji kontroluje dziś 100 proc. kapitału zakładowego mięsnej spółki.
Inwestor kupił akcje po 5,8 zł. To tyle samo, ile płacił w trwającym niedawno wezwaniu na wszystkie papiery Sokołowa, pozostające w wolnym obrocie. Zarząd giełdowej spółki może teraz złożyć wniosek o wycofanie walorów firmy z obrotu giełdowego. WZA z 24 maja przyjęło już uchwałę o przywróceniu akcjom spółki formy dokumentu.
Niektórzy drobni gracze uważają, że cena akcji zaproponowana przez inwestora nie odpowiada ich wartości godziwej. - W takich sprawach zawsze część inwestorów jest niezadowolona - zauważa Łukasz Dajnowicz, rzecznik KPWiG. Podkreśla, że ci akcjonariusze powinni złożyć w Komisji pismo uzasadniające, dlaczego ich zdaniem, cena jest zbyt niska. Wtedy urząd zajmie się sprawą.
Część inwestorów kontaktuje się też ze Stowarzyszeniem Inwestorów Indywidualnych. - Odbieramy telefony w sprawie Sokołowa. Jeśli któryś z inwestorów zdecyduje się bronić swoich interesów na drodze sądowej, nie wykluczamy poparcia go - zauważa Jarosław Augustynowicz z SII.