Komisja Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych opublikowała dane o rynku ubezpieczeniowym w I kwartale 2006 r. Szczególnie interesujące zmiany zaszły w ubezpieczeniach na życie. Według danych o poszczególnych ubezpieczycielach, składki na życie wzrosły o 49,6 proc., do ponad 5 mld zł. Rok wcześniej ten wzrost był znacznie wolniejszy i wynosił niecałe 14 proc. Skąd ta rekordowa dynamika w bieżącym roku?
Banki zwiększają sprzedaż
Odpowiedzią jest bancassurance. Szczególną popularnością cieszą się polisy dla klientów indywidualnych związane z funduszem inwestycyjnym sprzedawane poprzez sieć okienek bankowych. Ich liczba wzrosła w ciągu roku co prawda stosunkowo niewiele - bo o 153 tys. (wzrost o 9,3 proc.), ale składki z tego tytułu wyniosły aż 2,36 mld zł wobec 936 mln zł rok wcześniej (wzrost o 152 proc.). Gdyby całość rynkowego przyrostu polis z funduszem - czyli 1,4 mld zł - pochodziła z nowych polis, to przeciętny nowy klient zostawiłby u ubezpieczyciela (a w praktyce w bankowym okienku) prawie 10 tys. zł. Prawdopodobnie przeciętne wpłaty na nowe polisy z funduszem były jednak o wiele większe. Wynika to z porównania liczby polis "funduszowych" ze składką jednorazową (wzrost o 69 tys.) z przyrostem składek z tego tytułu (1,28 mld zł). W takim przypadku średnia wpłata wynosi ponad 18 tys. zł.
Znaczny udział we wzroście rynku polis z funduszem - nawet w około jednej trzeciej ze wspomnianego 1,4 mld zł - miał Allianz Polska. Ubezpieczyciel ten w I kwartale 2006 r. oferował tego typu produkty poprzez Pekao.
Pomaga ulga podatkowa