Reklama

Deutsche Bank:ofensywa w detalu

Deutsche Bank, chcąc lepiej zaznaczyć obecność na rynku detalicznym, kupił za 680,5 mln euro Berliner Bank

Publikacja: 22.06.2006 08:51

To drogo, jednak wciąż w granicach rozsądku - twierdzi analityk Pfalz Olaf Kayser z Landesbank Rheinland. Rynek spodziewał się, że wystarczy zapłacić ok. 250 mln euro mniej. Wysoka cena przyspieszyła transakcję, która zgodnie z oczekiwaniami miała zostać zawarta dopiero w sierpniu. Do jej uprawomocnienia potrzebna jest jeszcze zgoda Urzędu Antymonopolowego.

Deutsche Bank

wykorzystał okazję

W procesie sprzedaży, który trwał wiele miesięcy, największy niemiecki bank ubiegł aż 22 konkurentów. Najpoważniejszym rywalem był Citigroup. Tym samym prezes Deutsche Banku Josef Ackermann zrealizował swoje plany, które wyjawił na niedawnym walnym zgromadzeniu akcjonariuszy. Powiedział wtedy, że "źle się stanie, jeżeli zagraniczna spółka będzie miała w Berlinie więcej oddziałów niż Deutsche Bank".

Na niemieckim rynku w ostatnich latach nie było wiele szans na zakup banku detalicznego. Ostatnie duże oferty pojawiły się w 2000 r., kiedy do wzięcia był Dresdner Bank i przed dwoma laty, kiedy na sprzedaż wystawiono największego krajowego pożyczkodawcę - Deutsche Postbank. Tym razem frankfurcki gigant nie przepuścił nadarzającej się okazji. Kupno Berliner Banku przysporzy mu dodatkowo 332 tys. klientów, z których 14 tys. stanowią firmy. Deutsche Bank zwiększy udział w usługach finansowych dla osób fizycznych i przedsiębiorstw w stolicy kraju z 14 do 22 proc.

Reklama
Reklama

Zmiana strategii

Zakup oznacza rewizję kierunku rozwoju Deutsche Banku, który w ciągu ostatnich 15 lat skupiał się przede wszystkim na bankowości inwestycyjnej i rozwijał działalność za granicą. W ubiegłym roku tylko 29 proc. z 25,6 mld euro przychodów wygenerował z krajowych źródeł, podczas gdy w 1995 r. pochodziło z nich niemal 70 proc. Skala działalności inwestycyjnej uplasowała go z kolei na drugim miejscu na świecie, zaraz za nowojorskim Goldman Sachs. - Klienci indywidualni to istotny obszar naszej aktywności - powiedział wczoraj Ackermann, który do niedawna był krytykowany za zaniedbywanie segmentu detalicznego. - Chcemy rozwijać się w tym kierunku i wzmacniać pozycję lidera w usługach bankowych na krajowym rynku - dodał.

Ackermann ma nadzieję, że nowy nabytek przyczyni się do wzrostu zysków spółki, której jest prezesem. Jego celem jest osiągnięcie 25 proc. rentowności kapitałów własnych w 2009 r. Możliwe, że Berliner Bank osiągnie ten poziom. W 2005 r. jego dochód przed opodatkowaniem osiągnął wartość 40 mln euro i był tym samym wyższy o 25 proc. niż rok wcześniej.

Bloomberg, handelsblatt.dE

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama