Wprowadzenie podatku od zysków z lokat bankowych zapoczątkowało znaczne zmiany w strukturze oszczędności ludności. Przejawiały się początkowo w spadku wartości depozytów gospodarstw domowych, którym jednak towarzyszyło zwiększenie oszczędności gromadzonych w alternatywnych instrumentach. Działo się tak, bo osoby, które zdecydowały się wycofać środki z lokat bankowych, jednocześnie zainteresowały się ofertą funduszy inwestycyjnych oraz możliwością gry na giełdzie.
Spadki depozytów gospodarstw domowych trwały przez dwa lata, jednak z czasem ich wartość ponownie zaczęła rosnąć, a sprzyjał temu wzrost stóp procentowych po akcesji Polski do UE oraz stopniowy wzrost dochodów ludności. Jednak decyzje władz monetarnych z ubiegłego oraz początku br. doprowadziły do ponownego spadku oprocentowania lokat. Ponieważ zmiany poziomu stóp procentowych wpływają na depozyty z kilkumiesięcznym opóźnieniem, właśnie teraz uwidaczniają się efekty ówczesnych decyzji. Nic więc dziwnego, że statystyki banku centralnego wskazują, że wartość oszczędności gromadzonych w bankach rośnie wciąż wyjątkowo niemrawo.
Przy niskich stopach procentowych większość środków lokowanych w bankach przyjmuje postać depozytów bieżących, podczas gdy lokaty terminowe systematycznie spadają. Słaba dynamika w tej ostatniej grupie depozytów to oczywiście również efekt dużej popularności funduszy inwestycyjnych. Przesunięcia oszczędności do funduszy oraz duże zainteresowanie inwestycjami giełdowymi dają sygnał, że przynajmniej część gospodarstw domowych zastanawia się nad wyborem najatrakcyjniejszej formy gromadzenia oszczędności.
Jednak tendencje te wcale nie oznaczają, że zapaść w depozytach, podobna do tej obserwowanej po wprowadzeniu "podatku Belki", jest nieunikniona.
W podtrzymaniu trendu wzrostowego oszczędności bankowych powinno pomagać przyspieszenie gospodarcze, a w szczególności wzrost dochodów ludności. Warto pamiętać, że wynagrodzenia dla pracowników oraz unijne środki dla rolników trafiają na konta bankowe. Chociaż część tych środków może zostać wypłacona lub przeznaczona na zakup innych instrumentów umożliwiających gromadzenie oszczźdności, zawsze czźść pozostanie w postaci depozytów bieżących.