Piątkowa "Gazeta Wyborcza" napisała, powołując się na informacje z dwóch niezależnych źródeł, że Gilowska poda się do dymisji, jeśli rzecznik interesu publicznego Włodzimierz Olszewski wystąpi do sądu lustracyjnego z oskarżeniem, że Gilowska złożyła fałszywe oświadczenie lustracyjne.

Premier Kazimierz Marcinkiewicz rozmawiał już ze swoim doradcą Pawłem Wojciechowskim, który miałby zostać następcą Gilowskiej.

"GW" podała, że Olszewski odmówił komentarza, gazecie nie udało się też uzyskać komentarza Gilowskiej.

Gilowska była posłem w latach 2001-2005. Złożyła oświadczenie lustracyjne, w którym napisała, że nigdy nie współpracowała z komunistycznymi służbami specjalnymi. Ówczesny rzecznik interesu publicznego Bogusław Nizieński nie zakwestionował tego oświadczenia, przypomina "GW". (ISB)

tom