Europejski Bank Centralny nie zgłosił zastrzeżeń do opracowanego w resorcie skarbu projektu nowelizacji ustawy Prawo bankowe. Zmiana przepisów to efekt porozumienia rządu z UniCredito Italiano. Nowelizacja ma umożliwić podział Banku BPH, włączenie większej części BPH do Pekao i sprzedaż "reszty" wybranemu inwestorowi. Obecnie podział banku na zasadach podobnych do rozdzielania np. spółek produkcyjnych nie jest możliwy.
Z opinii EBC, podpisanej przez prezesa Jeana Claude?a Tricheta, wynika, że bank nie widzi żadnego problemu w projekcie nowelizacji. Wskazuje, że Komisja Nadzoru Bankowego będzie mogła nadal dbać o to, by podział banków nie zagrażał ich bezpieczeństwu. Na tym nie koniec. "EBC ocenia aprobująco przepis projektowanej ustawy przewidujący, że banki przejmujące aktywa banków podlegających podziałowi mogą być zarówno bankami polskimi, jak też instytucjami kredytowymi pochodzącymi z Europejskiego Obszaru Gospodarczego (Unia Europejska, a także Norwegia, Islandia i Liechtenstein) - można bowiem oczekiwać, iż wyjaśnienie to posłuży zapewnieniu równych warunków konkurencji" - czytamy w dokumencie.
To, co podoba się EBC, nie znalazło uznania w Narodowym Banku Polskim - zdecydowanie sprzeciwiającym się nowelizacji Prawa bankowego. Według naszego banku centralnego, wprowadzenie możliwości dzielenia banków może doprowadzić do sytuacji, że zagraniczni inwestorzy polskich banków uniwersalnych będą przenosić działalność z filii (nadzorowanych przez polskiego regulatora) do oddziałów (którymi opiekują się rodzimi nadzorcy zagranicznych banków). Obawę, że nowelizacja Prawa bankowego może w ten sposób doprowadzić do zmiany struktury polskiego sektora bankowego wyrażał w opublikowanym na stronach internetowych NBP liście do Komitetu Rady Ministrów Jerzy Pruski, wiceprezes banku centralnego.
Obie opinie - zarówno EBC, jak i NBP - zgodnie podkreślają, że w projekcie przygotowanym przez ministerstwo skarbu, możliwość dzielenia nie obejmuje banków spółdzielczych. NBP na tym nie poprzestaje. "Wyłączenie z tej możliwości banków spółdzielczych może zostać uznane za sprzeczne z konstytucją. Należałoby liczyć się z zaskarżeniem projektowanej zmiany do Trybunału Konstytucyjnego, ze wszystkimi tego konsekwencjami, w tym także dla tempa realizacji zaplanowanej fuzji" - napisał w opinii banku centralnego J. Pruski.