Reklama

Czekając na obroty

Publikacja: 27.06.2006 09:03

Na wykresie tygodniowym, na poziomie 50-proc. zniesienia całorocznej fali wzrostowej, pojawiło się harami niskiej ceny. Formacja ta w teorii ma potencjał zmiany trendu, ale w praktyce często zapowiada konsolidację w objęciach czarnego korpusu, który jest jej składową. Szanse na powyższy scenariusz są istotnie niemałe. Okolice poziomu 2700-2750 pkt., który jest pułapem formacji, są jednocześnie swoistym "rubikonem", który w tym roku oddzielał hossę od bessy. Z tego powodu należałoby tu oczekiwać poważnej wymiany ciosów - sądząc z przebiegu dziennego ADX, prowadzącej do przedłużenia konsolidacji.

Poniedziałkowa sesja, rozpoczynająca się blisko głównej linii 1,5--miesięcznego trendu spadkowego oraz wykładniczej średniej ruchomej z 200 sesji (obydwie położone w okolicy 2700 pkt.), mogła być tą, która ustawiłaby nastroje na cały tydzień. Szanse na optymistyczny początek pojawiły się już w piątek, gdy inwestorzy otrzymali kolejne potwierdzenie siły wsparcia na poziomie otwartej w połowie czerwca luki (2575 pkt.). Z kolei główną przeszkodą dla popytu był fakt, iż poniedziałkowe starcie odbywało się w cieniu silnie wykupionych wskaźników szybkich. Z tego powodu jego wynik, mimo wyraźnej poprawy przebiegów średnioterminowych oscylatorów, stanowił dużą niewiadomą.

Od początku sesji przewagę zyskał popyt, ale prócz 1,8-proc. wzrostu udokumentował ją żenująco niskimi obrotami, które nie przekroczyły 400 mln zł dla akcji z WIG20. Zamknięcie sesji wypadło na 2665,2 pkt. i tym samym środek czarnego korpusu z czwartku (2644 pkt) przestał wczoraj pełnić rolę oporu. Z faktu tego nie należy jednak wyciągać daleko idących wniosków. Poczekajmy

na dzień, na który przypadać będzie znacznie większa

aktywność.

Reklama
Reklama

Analiza trendu nie daje większych szans na zakończenie dominującej tendencji spadkowej, ale wydłużona konsolidacja skutkować będzie schłodzeniem wskaźników szybkich i poprawie wykresów oscylatorów. Taki scenariusz stworzy sprzyjający klimat dla ewentualnej próby nawrotu do wspomnianej na początku strefy oporu 2700-2750 pkt.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama