Reklama

Rozmowa i odmowa

To odmowa dalszej rozmowy prowadzi do zerwania kontaktu

Publikacja: 03.07.2006 10:29

Muszę udzielić informacji po spotkaniu moich kandydatów z klientem. Zaczynam od telefonu do tego, który zrobił dobre wrażenie, choć nie do końca.

- Jak poszło spotkanie z moim klientem? - pytam tajemniczym głosem.

- No, dobrze - odpowiada kandydat, wyraźnie ucieszony neutralnym tonem mojego pytania.

- Mnie interesuje, co pan myśli na temat tej oferty.

- Pańscy klienci zrobili na mnie dobre wrażenie. Potwierdziłem swoje zainteresowanie.

Reklama
Reklama

- Pan też zrobił na nich dobre wrażenie, choć oczywiście nie ma ostatecznej decyzji.

- Kiedy będzie decyzja?

- Poprosili mnie, żebym przedstawił jeszcze jednego kandydata.

- Ha. Nie wystarczyło im kandydatów z pierwszej "short listy"?

- Nie. Nie ukrywam. Chcę być z panem szczery.

- Czyli nie do końca im się spodobałem? - pyta zaniepokojony kandydat.

Reklama
Reklama

- Trudno być ideałem.

- Ale pan miał być ze mną szczery. Co się nie spodobało?

- Myśleli, że pan ma styl bardzo autorytatywny.

- Nie wiem, skąd taki wniosek. Może ta "psycholożka"? Spotkanie z nią było dziwne. Wysilała się, żeby zadawać mi biznesowe pytania na tematy, o których nie miała pojęcia. Nie wiedziałem, czego ona szuka.

- Nie mówię, że to pana dyskwalifikuje. Zauważyli mnóstwo mocnych punktów.

- Ale jeśli rozmowa z psychologiem ma przeważyć w procesie decyzyjnym, to nie wiem, czy jesteśmy stworzeni dla siebie.

Reklama
Reklama

- Może tak nie będzie - mówię starając się uspokoić kandydata.

- To jest ich firma. Mają prawo używać opinii psychologa nawet po to, żeby zatwierdzić prezesa, który przez tyle lat doświadczenia udowodnił, że nie jest wariatem.

- Przesadza pan.

- Oczywiście, przesadzam. Trzeba na to patrzeć z dystansem. Ja nie szukam pracy. Nie muszę się poniżać, żeby dostać inną pracę.

- Rozumiem.

Reklama
Reklama

- Jeśli nie ta, to inna. Nie muszę zmieniać pracy. Ale jeśli pan ma inną ciekawą ofertę to polecam się.

- Kończę rozmowę z kandydatem zniesmaczony. Miałem mu powiedzieć delikatnie, że jest numerem dwa i cały czas ma szanse na dalsze rozmowy. Chciałem być uczciwy, a wyszło, że kandydat odebrał mój "feed back" jako odmowę. Zresztą, szczerze mówiąc, bardzo często tak wychodzi w ostatniej fazie procesu rekrutacyjnego. Kandydaci i pracodawcy się rozchodzą, kiedy jedna strona temperuje chęć dalszej rozmowy. Jednak moje doświadczenie pokazuje, że jeśli konsultant potrafi przeciwdziałać wahaniom dalszego zainteresowania, kandydat, nawet z pozycji dalekiej od faworyta, może w końcu wygrać konkurs i pozwolić na bardzo szczęśliwe zatrudnienie. Czy powiedziałem kandydatowi za dużo?

Nie. Odmowy nie są wynikiem rozmowy. To odmowa dalszej rozmowy prowadzi do zerwania kontaktu. Temu, kto nie znosi ryzyka odmowy, nie mówi się "tak".

Opisane wydarzenia są fikcyjne.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama