- Jeśli nie ta, to inna. Nie muszę zmieniać pracy. Ale jeśli pan ma inną ciekawą ofertę to polecam się.
- Kończę rozmowę z kandydatem zniesmaczony. Miałem mu powiedzieć delikatnie, że jest numerem dwa i cały czas ma szanse na dalsze rozmowy. Chciałem być uczciwy, a wyszło, że kandydat odebrał mój "feed back" jako odmowę. Zresztą, szczerze mówiąc, bardzo często tak wychodzi w ostatniej fazie procesu rekrutacyjnego. Kandydaci i pracodawcy się rozchodzą, kiedy jedna strona temperuje chęć dalszej rozmowy. Jednak moje doświadczenie pokazuje, że jeśli konsultant potrafi przeciwdziałać wahaniom dalszego zainteresowania, kandydat, nawet z pozycji dalekiej od faworyta, może w końcu wygrać konkurs i pozwolić na bardzo szczęśliwe zatrudnienie. Czy powiedziałem kandydatowi za dużo?
Nie. Odmowy nie są wynikiem rozmowy. To odmowa dalszej rozmowy prowadzi do zerwania kontaktu. Temu, kto nie znosi ryzyka odmowy, nie mówi się "tak".
Opisane wydarzenia są fikcyjne.