Największe japońskie spółki planują wzrost inwestycji, i to w tempie nienotowanym od 16 lat. Tak dobra koniunktura gospodarcza zwiększa prawdopodobieństwo rychłego podniesienia stóp procentowych.
Z sondażu Tankan przeprowadzonego przez Bank Japonii wynika, że spółki w obecnym roku finansowym zwiększą inwestycje o 11,7 proc. Ekonomiści spodziewali się wzrostu o 9 proc. Indeks zaufania dużych firm produkcyjnych wzrósł do 21 pkt w czerwcu, z 20 pkt w marcu. Wskazanie dodatnie pokazuje, że optymistów jest więcej niż pesymistów. Toyota zamierza w tym roku zainwestować rekordową kwotę 1,55 bln jenów (13,5 mld USD), aby zaspokoić rosnący popyt krajowy i zagraniczny. Koito Manufacturing, największy na świecie producent reflektorów samochodowych, otworzy pierwszą od 20 lat fabrykę w Japonii. Spółki zwiększają wydatki na inwestycje, ale także na płace, co oznacza kres siedmioletniego okresu deflacji w japońskiej gospodarce.
Prezes Banku Japonii Toshihiko Fukui zapowiedział w czerwcu, że zarząd banku podniesie stopy procentowe "niezwłocznie", jeśli inwestycje okażą się nadmierne. Plany inwestycyjne 2375 największych japońskich firm są najbardziej ambitne od 1991 r. Wydatki spółek wzrosły wtedy o 18,4 proc. W bieżącym roku finansowym firmy przemysłowe chcą zwiększyć inwestycje o 16,4 proc., a pozostałe o 8,9 proc., a więc ponad dwa razy szybciej niż w 2005 r.
W tej sytuacji jest niemal pewne, że Bank Japonii podniesie stopy na posiedzeniu wyznaczonym na 14 lipca.
Bloomberg