Jego zdaniem, nowe regulacje, zaostrzające zaciąganie kredytów w obcych walutach, mogą być zabezpieczeniem dla osób, które są w dolnej granicy zdolności kredytowej.
"Po to są profesjonaliści w banku, aby kredyty był ?uszyty na miarę?. Wydaje mi się, że lepiej zaciągnąć mniejszy kredyt dwuktornie - trzykrotnie, a nie jeden duży na raz" - ocenia Pietraszkiewicz.
Rekomendacja "S", wydana przez Komisję Nadzoru Bankowego w marcu, wprowadza ograniczenia jakościowe na banki, które udzielają kredytów na zakup nieruchomości w walutach obcych.
W pierwszym etapie nadzór nałożył na banki wymóg informowania klientów indywidualnych o ryzyku, wynikającym z ewentualnej zmiany kursu waluty obcej, w jakiej kredyt został udzielony. Kredyty walutowe będą udzielane pod warunkiem posiadania zdolności kredytowej w złotych.
Pod koniec czerwca prezes ZBP poinformował, że wszystkie banki zdążyły już z wdrożeniem Rekomendacji "S". Obecnie trwają prace nad dokonaniem pełnej analizy ryzyka związanego z udzielaniem kredytów walutowych na cele mieszkaniowe przez banki.(ISB)