Wbrew wielokrotnym deklaracjom Michała Danielewskiego, prezesa ComputerLandu, kierowanej przez niego spółce nie udało się do końca II kwartału zakończyć sporu z Agencją Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa o odzyskanie 10 mln zł kary zapłaconej tej instytucji.
Sprawa sprzed pół roku
ComputerLand w ub. r. przeprowadzał dla ARiMR tzw. kontrole na miejscu, sprawdzając losowo wybrane gospodarstwa rolne objęte dopłatami unijnymi. Pod koniec stycznia Agencja, niezadowolona z jakości usług, wypowiedziała umowę wykonawcy. Zażądała od giełdowej spółki zapłacenia 10 mln zł kar umownych. ComputerLand uregulował zobowiązanie i zawiązał rezerwę, która obciążyła wynik za IV kw. ub.r. i sprawiła, że spółka musiała obniżyć prognozę finansową na 2005 r.
ComputerLand nie zrezygnował łatwo z pieniędzy. Firma rozpoczęła negocjacje z ARiMR w sprawie anulowania lub częściowego umorzenia kary. Sprawa miała wyjaśnić się do końca czerwca.
Fiasko negocjacji