Bydgoska spółka planu-je wkrótce sprzedać w transakcjach pozasesyjnych 7,5-proc. pakiet swoich akcji (niecałe 500 tys. sztuk), które należą do podmiotu zależnego Projprzemu - Zripolu. Według naszych informacji, walory zostaną kupione przez inwestorów finansowych. Papiery mają być zaoferowane w trzecim kwartale br. - Nie potwierdzam, nie zaprzeczam - komentuje Henryk Chyliński, prezes Projprzemu.
Zyskowny buy back
Co transakcja oznacza dla giełdowej spółki? Na poziomie skonsolidowanym firma najprawdopodobniej zarobi na tej operacji ponad 6,8 mln zł netto. To znacznie więcej, niż wyniósł zarobek netto wypracowany z działalności podstawowej w całym ubiegłym roku (4,3 mln zł). Jeżeli do tego dodamy tegoroczny zysk, który może przekroczyć 4,5 mln zł, to okaże się, że firma może pochwalić się ponad 11 mln zł zysku netto w 2006 r. Dwa lata temu spółka sprzedała już inwestorom finansowym swoje akcje. Wtedy "pod młotek" poszło ponad 300 tys. walorów. Redukcja zapisów na walory sięgnęła wówczas 90 proc.
Analitycy pozytywnie o firmie
Jak spółkę oceniają analitycy? - Podoba nam się dywersyfikacja usługowo-produktowa Projprzemu. Nawet kiedy jest dekoniunktura, spółka zarabia na produkcji części stalowych. Natomiast w przypadku dobrej koniunktury, jaką mamy teraz, przedsiębiorstwo zarabia i uzyskuje wyższe marże od konkurencji. Przy usługach stricte budowlanych wykorzystuje bowiem części stalowe z należących do niej zakładów. Spółka powinna natomiast powiększyć się, aby nie "zatkała się" zleceniami - twierdzi Michał Sztabler, analityk BDM PKO BP. Pieniądze ze sprzedaży akcji, po umorzeniu walorów należących do Zripolu, zostaną przeznaczone właśnie na inwestycje. - Wybudujemy między innymi dwa nowe zakłady produkcyjne - twierdzi H. Chyliński.