Tak naprawdę chodzi o różnicę między pieniędzmi wpłaconymi do funduszy a wypłaconymi. Od pewnego czasu wypłaty przeważają nad wpłatami. Jednak teraz ta przewaga bardzo stopniała.
Ostatnia kwota tygodniowych wypłat w ujęciu netto (czyli po uwzględnieniu wpłat) była najmniejszą od rozpoczęcia półtora miesiąca temu fali umorzeń. Ta spadkowa tendencja jest wynikiem przyciągania coraz większych pieniędzy przez fundusze inwestujące w Brazylii, Rosji, Indiach i Chinach (określanych razem jako BRIC). Z raportu opublikowanego w piątek przez bostońską firmę Emerging Portfolio Fund Research wynika ponadto, że w tygodniu zakończonym 5 lipca (czwartek do środy) odnotowano trzeci z rzędu spadek wartości umorzeń netto.
Wpłaty na Chiny i Indie...
Kwota wycofana w tym okresie z funduszy inwestujących w akcje spółek z krajów rozwijających się stanowiła mniej niż 7 proc. średniej umorzeń z poprzednich sześciu tygodni, wynoszącej 2,65 mld USD. W ciągu minionego tygodnia o ponad 117 mln USD wzrosła wartość środków powierzonych funduszom inwestującym w Brazylii, Rosji, Indiach i Chinach.
Tydzień wcześniej nadwyżka w tych funduszach też przekroczyła 100 mln USD.