Tematem dzisiejszego spot-kania rady nadzorczej PZU mają być między innymi niedawne decyzje personalne zarządu. Pod koniec czerwca ze stanowisk odwołano kilkunastu dyrektorów spółki. Zlikwidowano stanowiska dyrektora zarządzającego ds. strategii grupy PZU. Dyrektorów odwołano dzięki głosom przedstawicieli Skarbu Państwa w zarządzie spółki. Przeciwni decyzji byli przedstawiciele Eureko (ma ok. 33 proc. udziałów w PZU) - wiceprezes Piotr Kowalczewski i Witold Walkowiak. Na razie nie wiadomo nic o następcach odwołanych osób. - Jeśli zarząd powoła ich następców, poinformujemy o tym - stwierdził Michał Witkowski, rzecznik PZU.
Na środę zaplanowano wznowienie obrad zgromadzenia akcjonariuszy PZU. Zostało ono przerwane pod koniec czerwca na wniosek przedstawiciela Skarbu Państwa. Czy możliwe, że resort skarbu poprosi o przedłużenie przerwy w obradach ze względu na zmianę na stanowisku premiera? - Na dziś ministerstwo nie planuje przedłużenia przerwy w obradach zgromadzenia - powiedział Piotr Rostkowski z biura prasowego resortu. Przerwa w obradach nie może być dłuższa niż 30 dni, a więc zgromadzenie w PZU musi się zakończyć do 21 lipca. Powodem przerwania obrad akcjonariuszy była konieczność zastanowienia się nad poziomem dywidendy. Zgodnie z propozycją zarządu PZU, dla akcjonariuszy miałoby zostać przeznaczone 50 proc. ubiegłorocznego zysku, czyli ok. 1,35 mld zł. Skarb Państwa (55 proc. udziałów w PZU) dostałby ponad 700 mln zł.
W piątek do zarządu PZU Życie została powołana Magdalena Nawłoka. Będzie sprawowała funkcję wiceprezesa zarządu. Nawłokę rekomendowała firma Eureko.