Reklama

Centrostal Gdańsk czeka na przejęcie

W najbliższym czasie Złomrex może zwiększyć zaangażowanie w gdańskiej spółce. Rozrastający się inwestor niechętnie odkrywa karty

Publikacja: 11.07.2006 08:24

Akcjonariusze giełdowego Centrostalu Gdańsk oczekują na kolejny ruch Złomreksu. Firma z Poraja w marcu zapowiedziała przejęcie kontroli nad dystrybutorem wyrobów hutniczych. W tej chwili inwestor strategiczny kontroluje już niemal 20 proc. kapitału gdańskiego przedsiębiorstwa.

Unikanie wezwania

Czy do zwiększenia zaangażowania dojdzie niebawem? Według Zbigniewa Canowieckiego, prezesa Centrostalu, w ostatnim czasie spółki nie prowadziły żadnych rozmów w tej sprawie. Wcześniej Złomrex kupował papiery Centrostalu - od prezesa Canowieckiego oraz bezpośrednio od spółki (walne zgromadzenie postanowiło sprzedać Złomreksowi akcje przeznaczone wcześniej do umorzenia). Spółka z Poraja nabywała akcje gdańskiej firmy w marcu i czerwcu. Po każdej transakcji odczekiwała dwa miesiące z kolejnymi zakupami, aby nie ogłaszać wezwania. Od początku lipca ma znów wolną rękę.

Złomrex może liczyć na przejęcie ok. 30 proc. Centrostalu, które posiada SteelCo, firma, w której udziałowcem jest Zbigniew Canowiecki. Trzeba pamiętać, że po przekroczeniu 33 proc. wezwanie będzie już koniecznością. Jakie plany ma Złomrex? Wczoraj nie udało się porozmawiać z członkami zarządu firmy - byli w delegacji. Nie wiadomo, jak długo potrwa przejmowanie Centrostalu. - W żaden sposób nie potrafię tego przewidzieć. Kolejny ruch należy do Złomreksu - mówi Z. Canowiecki.

Rada nadzorcza bez zmian

Reklama
Reklama

Przedstawiciele Złomreksu nie wzięli udziału w ostatnim WZA Centrostalu Gdańsk. Jednym z jego punktów były zmiany w pięcioosobowej radzie nadzorczej. Spodziewano się, że zasiądą w niej przedstawiciele inwestora strategicznego. Punktu o zmianie w radzie wcale nie zgłosił Złomrex. - Umieścił go zarząd Centrostalu. Na wszelki wypadek. Wyszliśmy z założenia, że być może akcjonariusze będą chcieli dokonać takich zmian - wyjaśnia prezes Canowiecki. Najwyraźniej Złomreksu na razie nie interesują zmiany personalne w gdańskiej firmie. Do tej pory oba przedsiębiorstwa nie zacieśniły współpracy - wyroby Złomreksu stanowią poniżej 10-proc. oferty Centrostalu Gdańsk. Z. Canowiecki nie komentuje braku zainteresowania Złomreksu walnym zgromadzeniem. - Moim zdaniem, akcjonariusz uznał, że wszystkie publicznie dostępne raporty i materiały nie budzą wątpliwości. Nie potrzebował dodatkowych informacji - stwierdza prezes.

Zadowalający kwartał?

W ciągu trzech pierwszych miesięcy 2006 roku działalność podstawowa przyniosła gdańskiej firmie stratę. Mimo 25,5 mln zł obrotów, strata na sprzedaży sięgnęła 588 tys. zł. Drugi kwartał można uznać za udany dla spółek handlujących stalą. Jak kwartał minął Centrostalowi? - Nie mogę mówić o szczegółach. Moim zdaniem, był zadowalający - komentuje prezes Canowiecki.

Notowania

Na fali hossy i bessy

Kiedy pod koniec marca Złomrex zapowiedział zaangażowanie w Centrostal,

Reklama
Reklama

akcjonariusze wywindowali cenę powyżej 6 zł. O zainteresowaniu akcjami w tym czasie świadczy wysoki wolumen obrotów. Po niedawnej korekcie na giełdzie cena papierów spadła do 4 zł. W dotych- czasowych pakietówkach Złomrex płacił po 4,4 zł.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama