Analitycy Sal. Oppenheim uważają, że dane operacyjne SkyEurope o liczbie pasażerów przewiezionych w zeszły miesiącu są słabe (spadek dynamiki wzrostu i najniższe obłożenie rejsów ze wszystkich tanich linii lotniczych monitorowanych przez bank), ale podkreślają, że spółka ma "wciąż bardzo dobre szanse, by wyjść na prostą"

Uważają, że przy obecnej wycenie giełdowej, planowana emisja 10 mln nowych akcji jest 'mało prawdopodobna". Autorzy raportu szacują, że "na razie" SkyEurope ma wystarczająco dużo gotówki aby kontynuować swoją działalność. "Uważamy, że nawet bez podwyższenia kapitału, spółka będzie wymagać jedynie finansowania pomostowego na nadchodzące miesiące zimowe, zanim przekroczy po raz kolejny próg rentowności w sezonie letnim 2007" - pisze Sal. Oppenheim.

Biuro maklerskie prognozuje, że SkyEurope straci w tym roku 40 mln euro (1,99 euro/akcja) przy przychodach rzędu 158 mln euro. W przyszłym przychody mają wzrosnąć o 52% do 240 mln zł. Sal. Oppenheim szacuje, że spółka wypracuje zysk netto w wysokości 2 mln euro (0,08 euro/akcja).