Reklama

Hydrotor zamierza przejąć Ponar

Hydrotor ogłosił wczoraj wezwanie na akcje wadowickiej firmy. Oferuje 30 zł za papier. Oba przedsiębiorstwa są notowane na warszawskim parkiecie

Publikacja: 18.07.2006 08:08

Hydrotor i Ponar są producentami hydrauliki. Ten pierwszy chce zostać inwestorem strategicznym spółki z Wadowic. Hydrotor zamierza kupić niemal 572 tys. akcji wadowickiej firmy i uzyskać kontrolę nad 66 proc. głosów. Minimalną liczbę akcji, która zadecyduje o powodzeniu wezwania, określono na 50 proc. plus jeden walor. Proponowana cena to 30 zł. Wczoraj na giełdzie za akcje Ponaru płacono po 30,8 zł. Zapisy na sprzedaż walorów będą przyjmowane przez BDM PKO BP od 27 lipca do 28 sierpnia.

Nie udało nam się wczoraj skontaktować z zarządem Hydrotoru. Spółka poinformuje o planach wobec Ponaru na dzisiejszej konferencji.

Już raz próbowali

Arkadiusz Śnieżko, prezes Ponaru, przyznaje, że przed kilkoma miesiącami miał już propozycję od Hydrotoru dotyczącą odkupienia pakietu akcji własnych (6 proc.). Zaproponowana cena okazała się jednak za niska. Prezes nie chciał komentować obecnej propozycji cenowej Hydrotoru. - Decyzja należy do akcjonariuszy - mówi A. Śnieżko. Spółka ma kilku znaczących inwestorów. 10 proc. kontroluje Leszek Szwedo, zasiadający w radzie nadzorczej Ponaru. Robert Oślak, dyrektor finansowy firmy, ma 5,2 proc. akcji. W rękach Deutsche Banku znajduje się 9,9 proc. Prywatny inwestor Waldemar Roszkowski-Śliż ma prawie 7 proc. Pod kontrolą Ponaru znajduje się wspomniany, 6-proc. pakiet. W kwietniu NWZA wystawiło go na sprzedaż po 33 zł za walor.

Różnice są zaletą

Reklama
Reklama

Zdaniem A. Śnieżki, obie firmy nieco się różnią. - Działamy na odmiennych obszarach. Ponar jest producentem hydrauliki przemysłowej, a Hydrotor rolniczej - tłumaczy prezes. Hydrotor przyznaje w komunikacie, że jego oferta produktowa nie konkuruje z ofertą Ponaru. Ale to właśnie jest zaletą - dzięki przejęciu, rozszerzy się asortyment grupy kapitałowej.

Hydrotor zapewnia również, że Ponar będzie działać w jego grupie na dotychczasowych zasadach, jako odrębna spółka. Sytuacja pracowników również nie zmieni się. Wzywający zobowiązał się także, że nie wycofa akcji Ponaru z giełdy.

Wolą do Amerykanów

Wadowicka firma myślała o rozwoju poprzez przejęcia, jednak nie znalazła odpowiedniego partnera. Ponar postanowił więc sam stać się częścią większej grupy i rozpoczął negocjacje z zagranicznym inwestorem. - Trwają rozmowy z amerykańską grupą. Nie mogę zdradzić szczegółów - mówi A. Śnieżko. Nie należy się jednak spodziewać, że dojdzie do kontrwezwania. Przejęcie przez zachodnią firmę to odległa perspektywa, którą prezes Śnieżko ocenia na 2-3 lata.

- Wkrótce opublikujemy komunikat o wynikach za II kwartał. Są bardzo dobre - zapowiada prezes Śnieżko. Hydrotor niedawno podał, że w II kwartale osiągnął 20,8 mln zł przychodów.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama