Coraz bardziej zmienne notowania WIG20 utrudniają odpowiedź na podstawowe pytanie: z jakim trendem mamy obecnie do czynienia? Czy zapoczątkowane w połowie czerwca odbicie definitywnie zakończyło trend spadkowy wywołany w połowie maja? Czy może to jedynie jego korekta? Jaki jest trend w dłuższej perspektywie? Czy można uznać, że jest nadal wzrostowy, skoro WIG20 znajduje się na tym samym poziomie, co w połowie stycznia? Największy problem polega na tym, że nawet jeśli trafnie odpowiemy na te pytania, to wyjątkowo duża ostatnio zmienność WIG20 może i tak spowodować dotkliwe straty. Tak gwałtownych wahań indeksu dużych spółek jeszcze nie notowano w trakcie hossy trwającej od maja 2003 r. WIG20 najpierw zniżkował w ciągu pięciu tygodni o jedną czwartą. Później w ciągu nieco ponad trzech tygodni wzrósł o jedną piątą. Podobnej zmienności nie notowano nawet na jesieni 2003 r., kiedy załamała się pierwsza żywiołowa fala hossy. Trudno porównywać wydarzenia z ostatnich miesięcy także do krachu w 2000 r. - wówczas po prostu nastąpił długotrwały ruch w dół, a nie silne wahania. Sytuacja przypomina raczej rok 1996 - wtedy równie silne jak obecnie wahania WIG20 (które wieńczyły silny trend wzrostowy) trwały ponad rok. To raczej mało pomyślna analogia, gdyż w długotrwałym trendzie bocznym trudno jest zarobić.

Skąd te nadzwyczaj silne wahania WIG20? Wynikają one przede wszystkim z niepewności panującej od maja na rynkach światowych. Z jednej strony na wzrost kursów akcji nie pozwalają obawy przed spowolnieniem gospodarczym w USA. Z drugiej strony nadzieję budzi możliwa przerwa w podwyżkach stóp procentowych za oceanem. Przynajmniej na razie wygrywają pesymiści. S&P 500 znajduje się zdecydowanie bliżej czerwcowego dołka niż majowego szczytu. Wczorajsze na pozór uspokajające wystąpienie szefa Fedu Bena Bernanke niekoniecznie jest w tej sytuacji argumentem za poprawą sytuacji na giełdach. Bernanke przyznał, że zmniejszenie presji inflacyjnej jest skutkiem spowolnienia gospodarczego. To nie jest coś, co mogłoby na dłuższą metę pomóc notowaniom akcji.