Reklama

PKPP Lewiatan i PIU krytykują projekt ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym

Warszawa, 20.09.2006 (ISB) - Ustawa o nadzorze nad rynkiem finansowym wymaga poprawy. Rząd, który jest autorem projektu, nie przedstawił żadnego przekonującego uzasadnienia dla pilnej i zasadniczej konsolidacji nadzorów, które obecnie bardzo dobrze wykonują swoje zadania, uważają przedstawiciele Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych "Lewiatan" i Polskiej Izby Ubezpieczeń (PIU).

Publikacja: 20.07.2006 16:46

Zdaniem Henryki Bochniarz, prezes PKPP Lewiatan, i Tomasza Mintoft-Czyża, szefa PIU, duże zastrzeżenia budzi także sposób przeprowadzenia prac legislacyjnych.

W trakcie prac parlamentarnych nie uwzględniono żadnej istotnej propozycji zmian zgłoszonej przez nadzorowane podmioty oraz wielu wybitnych ekspertów i uczestników rynku, którzy jednoznacznie wypowiedzieli się przeciwko przyjęciu ustawy w obecnym kształcie. Jest to sytuacja bez precedensu w historii prac Sejmu nad przepisami z dziedziny rynku finansowego.

"Nadzór jest dla rynku, a nie rynek dla nadzoru" - powiedział Mintoft-Czyż, cytowany w czwartkowym komunikacie PIU i Lewiatana.

"Chcemy, aby prace nad projektem miały wyłącznie charakter merytoryczny. Jest to szczególnie ważne, gdyż nowy organ nadzoru będzie decydował o losach podmiotów zarządzających miliardami złotych oszczędności Polaków" - czytamy dalej.

W opinii obu organizacji projekt ustawy, wbrew tytułowi, nie dotyczy koncepcji nadzoru nad rynkiem finansowym, a jedynie powołuje do życia w miejsce trzech jeden organ nadzoru, którego uprawnienia są prostym collagem powstałym ze sklejenia kilku innych ustaw.

Reklama
Reklama

Tytuł ustawy jest też dodatkowo mylący, gdyż w praktyce z niewiadomych powodów nie wszystkie podmioty rynku finansowego zostają objęte nadzorem, pozostałe (SKOK-i, towarzystwa leasingowe itp.) są z niego w dalszym ciągu wyłączone.

Projekt ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym przewiduje utworzenie jednej instytucji nadzorującej rynek finansowy - Komisji Nadzoru Finansowego. Nowy organ ma przejąć kompetencje dotychczasowych instytucji nadzoru: Komisji Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych, Komisji Papierów Wartościowych i Giełd oraz Komisji Nadzoru Bankowego. Proces ten ma być dwuetapowy.

W pierwszym etapie Komisja Nadzoru Finansowego (KNF) przejmie kompetencje Komisji Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych i Komisji Papierów Wartościowych i Giełd. W drugim etapie od dnia 1 stycznia 2008 r. KNF przejmie także kompetencje Komisji Nadzoru Bankowego, przy czym już w pierwszym etapie przewodniczący KNB lub wyznaczony przez niego zastępca przewodniczącego przejmie przewodnictwo w Komisji Nadzoru Bankowego. (ISB)

amo/tom

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama