Reklama

Ciągła walka ZZM z Famurem

Zabrzańskie Zakłady Mechaniczne nie zamierzają "odpuścić" Famurowi i podtrzymują zarzuty wobec jego prospektu. Oferta tej spółki trwa do środy. Czy się powiedzie?

Publikacja: 22.07.2006 07:26

W piątek zakończyły się zapisy na akcje Famuru w transzy indywidualnej. Nie udało nam się ustalić, czy wszystkie walory w tej transzy zostały objęte. W piątek dobiegł też termin budowy księgi popytu, a cenę emisyjną spółka poda w niedzielę. Inwestorzy instytucjonalni mogą zapisywać się na papiery firmy z zaplecza górniczego do środy.

Nie wierzą w zyski

W piątek konferencję prasową w sprawie prospektu emisyjnego Famuru zwołały Zabrzańskie Zakłady Mechaniczne, właściciel giełdowego Kopeksu i największy konkurent Famuru. Zarządzający i właściciele ZZM potwierdzili, że nie zamierzają się wycofać z zarzutów wobec dokumentu emisyjnego siemianowickiej spółki.

Jakie to zarzuty? Według ZZM, zmiana statutu Fazosu (spółka zależna Famuru) została zaskarżona. Może to kosztować Famur około 8 mln zł. Ponadto w prospekcie nie ma informacji o przymusowym wykupie akcjonariuszy mniejszościowych Fazosu i różnicy w wycenie papierów. Famur oferuje im 1,61 zł za walor, a ostatnio kupował akcje po 21,2 zł. Według ZZM, Famur chwali się większymi udziałami w rynku rosyjskim i czeskim, niż ma w rzeczywistości. Ponadto spółka zależna Nowomag, według prospektu emisyjnego, ma większe udziały w rynku polskim niż w rzeczywistości. Jeden z najważniejszych zarzutów dotyczy braku informacji o realnych zagrożeniach związanych z działalnością Famuru, m.in. o ryzyku upadłości w przypadku niepowodzenia emisji (ze sprzedaży akcji firma chce pozyskać maksymalnie 165 mln zł). - Mimo że Komisja Papierów Wartościowych i Giełd nie uznała tych zarzutów za zasadne, my nie zmieniamy stanowiska. Nieprawidłowości, które są w prospekcie, mogą wprowadzać w błąd inwestorów. Prędzej czy później wyjdą na jaw. Famur albo pokaże w przyszłości gorsze wyniki finansowe, albo skoryguje tegoroczną prognozę - mówi Leszek Jędrzejewski, właściciel Zabrzańskich Zakładów Mechanicznych.

Glinik razem z ZZM

Reklama
Reklama

Na konferencji ZZM wspierał Mieczysław Brudniak, prezes Fabryki Maszyn Glinik. Tę spółkę chciałby przejąć Famur, który skupił już od pracowników około 3 proc. akcji. - Cieszymy się, że Glinik nas wspiera. Widzą, że działania Famuru nie są w porządku. Ponadto mam nadzieję, że to jasno wskazuje, że w sferze współpracy i partnerstwa Glinikowi bliżej do ZZM i Kopeksu - kończy L. Jędrzejewski.

Pytania do

Leszka Jędrzejewskiego

Dlaczego uważa Pan, że należy wstrzymać sprzedaż akcji Famuru?

Famur podaje nieprawdę w prospekcie emisyjnym. W żadnym z segmentów produkcji maszyn górniczych, oprócz przenośników, Famur nie jest liderem. Najczęściej jest trzeci, przedostatni lub ostatni. To nie jest prospekt, a materiał reklamowy spółki.

W jaki sposób oferta Famuru zaszkodzi ZZM i Kopeksowi?

Reklama
Reklama

Jeżeli dostaną pieniądze z emisji, to prawdopodobnie zacznie się "psucie" rynku. Czyli na przykład oferowanie maszyn górniczych po bardzo niskich cenach, co zaszkodzi nie tylko nam.

Jak Pan sądzi, czy Grupa Famur zrealizuje prognozę na ten rok i wypracuje 119 mln zł zysku?

Zrealizuje prognozę, jeżeli znów kupi jakąś spółkę i nastąpi cudowne rozmnożenie zysków. Osobiście stawiam na to, że Famur będzie chciał przejąć Zakłady Gumowe Bytom. Jeżeli chodzi o działalność operacyjną, to szczyt w zapleczu górniczym jest za nami. Wszystkie firmy z branży to odczuwają, tylko Famur nie. Tyle że zysk kreowany przez Famur nie jest oparty na dodatnich przepływach finansowych.

Czy z ofertą Kopeksu planowaną na jesień, będą problemy?

Nie. Dlatego że nasz prospekt będzie merytoryczny i będzie przedstawiał prawdziwe fakty.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama