Do Polski zamierza wejść Hertel, belgijski holding, który przez swoją spółkę zależną - Asbestos Removal - zajmuje się usuwaniem azbestu z instalacji budowlanych. Spodziewa się, że na początku swojej działalności osiągnie przychody w wysokości 0,5 mln euro rocznie. Za rok chce zatrudniać ok. 10 osób. - Na razie jesteśmy na etapie rekrutacji kadry i wyboru lokalizacji naszej siedziby - mówi Koen Smet, zarządzający projektami międzynarodowymi firmy. Hertel nie wybrał jeszcze lokalizacji dla swojej polskiej siedziby. Wśród potencjalnych miast wymienia Kraków, Łódź, Poznań, Warszawę i Wrocław.

Dlaczego Belgowie zainteresowali się naszym krajem? Według regulacji UE, Polska musi pozbyć się wszystkich elementów azbestowych do końca 2032 r. Koen Smet uważa, że nasz kraj robi na razie niewiele w tym kierunku, a podejmowane dotychczas inicjatywy nie są realizowane właściwie. - W Belgii usuwamy azbest od 20 lat. Szacujemy, że cały proces pozbywania się surowca z różnych instalacji zajmie nam przynajmniej jeszcze kolejnych dziesięć - tłumaczy. - Firmy w Polsce niechętnie wydają pieniądze na usuwanie azbestu. Uważają, że instalacje z jego wykorzystaniem nie stanowią dla nich problemu. Widzimy tu sporo możliwości do działania - dodaje.

Hertel istnieje od 1895 r. Obecny jest w branży petrochemicznej, budowlanej i stoczniowej. Będący częścią grupy kapitałowej Asbestos Removal jest liderem na belgijskim rynku usuwania odpadów azbestowych.