Cena akcji Famuru sprzedawanych w ofercie publicznej została ustalona na 330 zł. To środek zaproponowanych widełek (300-360 zł). - Od początku oferty notowaliśmy bardzo duże zainteresowanie zakupem akcji. Otrzymaliśmy wiele zapytań, także od inwestorów zagranicznych i naszych partnerów handlowych - twierdzi Waldemar Łaski, prezes Famuru.
Firma oferuje 458,31 tys. walorów serii B. Dotychczasowi akcjonariusze sprzedają 430 tys. papierów serii A. Wartość oferty to prawie 294 mln zł. Do spółki wpłynie 151 mln zł. Od razu firma ponad 50 mln zł przeznaczy na spłatę zadłużenia.
W piątek zakończyły się zapisy w transzy inwestorów indywidualnych i budowa księgi popytu. Podmioty finansowe mogą składać zlecenia do 26 lipca (zapisy w tej transzy ruszyły wczoraj). - Jesteśmy zadowoleni z wyników sprzedaży akcji w transzy inwestorów indywidualnych. Będzie redukcja zapisów - mówi Robert Drążykowski, dyrektor pionu transakcji rynku kapitałowego w DM Millennium, który jest oferującym. Dodaje, że w book-buildingu zainteresowanie Famurem było bardzo duże. - Wśród zapisujących się na akcje są największe instytucje finansowe, zwłaszcza te, na których nam szczególnie zależało. Porównując zainteresowanie ofertą Famuru do innych emisji zmagających się z czarnym PR mamy wszelkie powody do satysfakcji - mówi R. Drążykowski.
Przypomnijmy, że Zabrzańskie Zakłady Mechaniczne, skierowały do KPWiG zawiadomienie o nieprawidłowościach w prospekcie Famuru i zwróciły się o zawieszenie oferty. Komisja nie zakazała sprzedaży akcji i analizuje sprawę. Spółka z Siemianowic nie zgadza się z zarzutami konkurenta i nie wyklucza pozwania go do sądu.
Dla inwestorów finansowych przeznaczono 710 tys. akcji. Indywidualni mogli kupić ok. 180 tys. papierów. Przydział walorów nastąpi do 2 sierpnia, a planowany debiut spółki na GPW - do połowy sierpnia.