Reklama

Optimus może poczekać na decyzję sądu

Badanie sprawy podwyższenia kapitału Optimusa przez sąd może potrwać kilka miesięcy. W tym czasie obecny zarząd i rada nadzorcza mogą kierować spółką. Mogą też zwoływać NWZA, których uchwały będą ważne

Publikacja: 26.07.2006 07:29

Decyzja Komisji Papierów Wartościowych i Giełd o złożeniu apelacji od rejestracji podwyższenia kapitału w Optimusie na razie nic nie zmienia dla spółki. Do rozpatrzenia tej sprawy może dojść nawet za kilka miesięcy. Osobnym trybem będzie rozpatrywane w sądzie zaskarżenie uchwał WZA, które zmieniło radę nadzorczą (a ta powołała nowego prezesa). Sprawą podwyższenia kapitału w Optimusie zajmują się również prokuratura i Centralne Biuro Śledcze.

KPWiG, podejmując decyzję o apelacji, kierowała się podejrzeniem, że spółka naruszyła obowiązki informacyjne. Nie podała w przewidzianym przez ustawę terminie, że przeprowadziła prywatną emisję 3,9 mln akcji. Nowy, największy akcjonariusz Optimusa Michał Dębski, który objął te walory po złotówce, również nie poinformował rynku na czas, że posiada 30 proc. udziałów.

Prokuratura bada fałszerstwo

Do kompetencji KPWiG nie należy ustalenie, czy uchwała rady nadzorczej, którą posłużono się przy podwyższeniu kapitału, została sfałszowana. Ten wątek bada prokuratura we współpracy z Centralnym Biurem Śledczym. Jednak efekt tego śledztwa nie jest niezbędny, by wykreślić z Krajowego Rejestru Sądowego wpis o rejestracji podwyższonego kapitału w Optimusie - uważają prawnicy Zbigniewa Jakubasa. Przed podwyższeniem kapitału Zbigniew Jakubas był największym akcjonariuszem Optimusa. Miał ok. 21 proc. udziałów w spółce, a teraz tylko 14,7 proc.

Co grozi spółce?

Reklama
Reklama

Zdaniem Koziorowskiego, cały proces zmierzający do wykreślenia z KRS zapisów o podwyższeniu kapitału może potrwać nawet kilka miesięcy. W tym czasie spółka, której nowym prezesem jest Piotr Lewandowski, a szefem rady nadzorczej M. Dębski, może prowadzić normalną działalność. Może też zwoływać nadzwyczajne walne zgromadzenia akcjonariuszy, na których podejmowane będą uchwały. Będą one ważne, dopóki nie zostaną zaskarżone, a sąd ich nie uchyli. Przewodniczący KPWiG może wnieść o zabezpieczenie apelacji poprzez żądanie wstrzymania przez sąd wykonania uchwał przyjźtych przez WZA. Czy to zrobi? Nie wiadomo. Należy się spodziewać, że jeśli doszłoby do zwołania NWZA, jego uchwały zostaną zaskarżone przez Jakubasa. Optimusowi będzie więc grozić brak stabilności? Jeżeli sąd okręgowy uzna apelację, akcje należące do Dębskiego będą anulowane i może ubiegać się o odszkodowanie. W rozmowie z "Parkietem" zapowiadał, że jeżeli utraci walory, to będzie domagał się rekompensaty finansowej od Optimusa.

Zarząd skłonny do współpracy

Tymczasem obecny zarząd spółki deklaruje pełną gotowość do współpracy z Komisją. - Będziemy zeznawać i przekażemy KPWiG wszelkie dokumenty, na podstawie których podwyższono kapitał - mówi P. Lewandowski, prezes Optimusa od 10 lipca. Dodaje, że stanie przed Komisją i złoży zeznania. Podkreśla, że zarówno za podwyższenie kapitału zakładowego w firmie, jak i za jej obowiązki informacyjne z tym związane odpowiedzialny był poprzedni prezes Michał Lorenc.

Komentarz

Leszek Koziorowski

kancelaria Gessel - prawnik Zbigniewa Jakubasa i jego spółek zależnych

Reklama
Reklama

Apelacja powinna być rozpatrzona szybko

Apelacja KPWiG trafiła do sądu rejestrowego. Stamtąd musi zostać przekazana do sądu okręgowego. Ten rozpatruje apelację. Jeśli rozpatrzy ją pozytywnie, wtedy nakaże sądowi rejestrowemu cofnięcie decyzji

o wpisaniu podwyższenia kapitału do KRS. Cały proces może trwać nawet kilka miesięcy, ale uważam, że ze względu na wagę sprawy apelacja powinna być rozpatrzona szybko. Jeśli okaże się, że wpis do KRS zostanie anulowany, Michał Dębski nie będzie akcjonariuszem Optimusa. Nie oznacza to jednak automatycznie, że uchwały WZA staną się nieważne. Aby tak się stało, trzeba je zaskarżyć, co zamierzamy zrobić w najbliższym czasie. Jednak wyrok w sprawie zaskarżenia uchwał jest uzależniony od cofnięcia rejestracji podwyższenia kapitału. Wtedy podstawą do zaskarżenia uchwał jest fakt, że WZA było nieważne, nie było też nowej rady nadzorczej i nowego zarządu. Aby uzyskać korzystny dla nas wyrok, nie jest konieczne ustalenie przez sąd karny, czy uchwała rady nadzorczej została sfałszowana. Wystarczy, że zostanie to ustalone w toku postępowania apelacyjnego.

Wojciech Ostrowski

radca prawny, wspólnik w Kancelarii Rachelski i Wspólnicy

Maksymalny czas wyjaśnienia sprawy to dwa lata

Reklama
Reklama

Jeżeli sąd przychyli się do apelacji KPWiG, wszystkie uchwały podejmowane wcześniej nie będą ważne już od momentu ich podjęcia. Zaznaczyć jednak należy, że do czasu, gdy sąd nie rozpatrzy pozytywnie apelacji, działania nowej rady nadzorczej i zarządu są ważne. Przewodniczący KPWiG może wnieść o zabezpieczenie apelacji poprzez żądanie wstrzymania przez sąd wykonania uchwał, które zapadły na walnym zgromadzeniu. Procedura przed KRS może potrwać najkrócej około miesiąca. Przewidując jednak możliwość odwoływania się, zarówno spółki, jak i w dalszym postępowaniu przewodniczącego KPWiG, maksymalny czas na wyjaśnienie całej sprawy to dwa lata. Pamiętajmy, że poza apelacją stronom przysługuje również kasacja.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama