Producent mebli ze Swarzędza wchodzi na rynki naszych wschodnich sąsiadów. Pierwsze dostawy mają ruszyć w sierpniu.

Największą wartość ma umowa z Ukrainą. Zakłada, że do końca roku polski producent dostarczy meble o wartości 1,35 mln euro. Mają one wyposażyć nowe ośrodki wypoczynkowe na Krymie. Docelowo będzie ich dwanaście, ale budowa pierwszego z nich już się opóźnia. - Poślizg wynosi ok. dwóch miesięcy. Ruszymy z dostawami pod koniec sierpnia - zapowiada Włodzimierz Ehrenhalt, prezes Swarzędza. Zarządzający deklaruje, że pierwsza dostawa zostanie zrealizowana dopiero wtedy, kiedy zapłata ze strony ukraińskiego partnera będzie pewna. Podobnie będzie z następnymi zamówieniami. Dojdą do skutku, kiedy klient rozliczy się z poprzednich.

Spółka nawiązała też pierwsze kontakty z zagranicznymi handlowcami detalicznymi. Będą rozprowadzać jej meble na terenie Ukrainy, Litwy i Łotwy. Pierwsze zamówienia zostaną odebrane na początku sierpnia. Wtedy też do spółki powinny wpłynąć pieniądze - ok. 60 tys. euro. Swarzędz nie może elastycznie wydłużać odbiorcom okresów płatności. Potrzebuje pieniędzy na rozwój. W tym celu wkrótce przeprowadzi emisję obligacji, a we wrześniu - akcji.