Z szacunkowych obliczeń wynika, że Skarb Państwa ma już zapewnione z tytułu dywidend ok. 2,8 mld zł. Ponad 2 mld zł resort skarbu otrzyma z zysków trzech spółek - KGHM, PZU i PKO BP. Ponad 100 mln zł wpłynie z dywidend wypłaconych przez Totalizator Sportowy i Naftę Polską. Duże zyski zapewnią Skarbowi Państwa największe banki. Pekao zasili państwową kasę kwotą prawie 51 mln zł. BPH i Bank Handlowy dołożą odpowiednio ponad 31 mln zł i ponad 11 mln zł.
Nie wszystko jest gotówką
Część dywidend wypłacanych przez spółki nie trafi wprost jako gotówka do Skarbu Państwa. Tak będzie na przykład w przypadku PGNiG. Część zysku, należna resortowi skarbu (ok. 750 mln zł), trafi m.in. w formie aktywów rzeczowych do Gaz-Systemu, firmy zajmującej się przesyłem gazu. Jak oświadczył Paweł Szałamacha, wiceminister skarbu, z dywidendy PGNiG państwowa kasa nie uzyska ani złotówki. Możliwe, że w przypadku innych firm również część pieniędzy pójdzie na inne cele niż finansowanie budżetu. Szałamacha zapewnia, że oficjalne dane dotyczące wpływów z dywidend, uzyskanych do końca lipca 2006 r., zostaną przekazane do publicznej wiadomości na początku sierpnia.
Trudno też oszacować wpływy, które Skarb Państwa otrzyma z zysków spółek państwowych, m.in. Poczty Polskiej i Banku Pocztowego. Nadzór nad tymi spółkami sprawuje Ministerstwo Transportu. Nie udało nam się dowiedzieć, na jakie cele przeznaczone zostaną zyski poczty (ponad 200 mln zł netto w 2005 r.) i Banku Pocztowego (blisko 24 mln zł).
Dużo pieniędzy z przemysłu