Inwestorzy nerwowo zareagowali w piątek na informację zarządu Optimusa o słabych wynikach finansowych w pierwszym półroczu. Akcje producenta komputerów staniały w piątek o 4 proc., do 5,95 zł. Piotr Lewandowski, prezes Optimusa (jest szefem od 10 lipca), poinformował, że wyniki zdecydowanie różniły się od tego, co prognozował poprzedni zarząd. Na początku czerwca kierownictwo firmy zapowiadało, że Optimus osiągnie 70 mln przychodów w pierwszym półroczu i będzie miał zysk netto w drugim kwartale. Obecny zarząd podał jednak, że po pierwszym półroczu producent komputerów poniósł stratę zarówno na poziomie operacyjnym, jak i netto. - W drugim kwartale spółka była na minusie. Strata była jednak mniejsza niż w pierwszym kwartale, kiedy wyniosła 1,74 mln - powiedział prezes Lewandowski.
Zwalniali za późno
Optimus podał w komunikacie, że w ostatnich sześciu miesiącach koncentrował się na restrukturyzacji, która polegała m.in. na outsourcingu (zlecaniu na zewnątrz) montażu komputerów oraz obniżaniu kosztów stałych (m.in. kosztów sprzedaży, handlowych i ogólnego zarządu). Na rezultaty działalności w pierwszym półroczu 2006 r. negatywny wpływ miało opóźnienie w ogłoszeniu wyników przetargu na dostawę komputerów dla szkół i wysokie koszty zatrudnienia. - Dopiero z końcem maja zakończyliśmy zwolnienia związane z restrukturyzacją - mówi prezes Piotr Lewandowski. Dodaje, że przeniesienie produkcji komputerów do skierniewickiej Zatry zaczęło już przynosić pozytywne efekty, ale trzeba jeszcze poczekać, by było je widać w wynikach finansowych. Raport za II kwartał zostanie opublikowany 31 lipca.
Kiedy będzie lepiej?
Prezes Lewandowski nie chce mówić o spodziewanych wynikach Optimusa w III kwartale. - Wiele zależy od tego, kiedy ucichnie wrzawa wokół spółki - dodaje. Podkreśla, że poprzedni prezes Michał Lorenc nie poinformował o fakcie, że Bank BPH wymówił spółce kredyt. Teraz Optimus musi go spłacić w ciągu kilku miesięcy, co nie wypłynie pozytywnie na jego wyniki w przyszłości. Sytuacja poprawi się, jeżeli producentowi komputerów uda się odzyskać zaufanie banków i pozyska kredyty na bieżącą działalność operacyjną. Na razie spółka podpisała z BPH aneks do umowy, który przedłuża okres kredytowania do 29 września.