Rafał Tumiłowicz jest prezesem Simple od 26 czerwca. Wcześniej kierował Simple sp. z o. o., w którym giełdowy imiennik posiada 18-proc. pakiet udziałów. Spółka z Dąbrowy Górniczej sprzedaje systemy do zarządzania przedsiębiorstwem (ERP), wytwarzane przez spółkę matkę. W ofercie handlowej ma także własne aplikacje wspierające relacje z klientami (CRM). Simple sp. z o.o. jest równocześnie największym akcjonariuszem Simple. Ma pakiet dający prawie 10 proc. głosów na WZA.
Janusz Bąk, poprzedni prezes giełdowej firmy, chciał doprowadzić do fuzji spółek. - Uważam, że połączenie obu przedsiębiorstw to bardzo dobry pomysł - stwierdził R. Tumiłowicz.
Prace ruszyły
Simple rozpoczęło już zbieranie ofert firm audytorskich, które chcą zająć się wyceną obu firm. Na tej podstawie zostanie wyznaczony parytet wymiany akcji. Simple wypuści nowe papiery, które obejmą udziałowcy przejmowanej firmy. Właścicielami Simple sp. z o.o. są trzy osoby fizyczne, w tym R. Tumiłowicz. Każda posiada ok. 20 proc. udziałów. Reszta należy do pracowników, a pakiet 18 proc., jak już wspomniano, do warszawskiej firmy.
Zdaniem prezesa, wycena przedsiębiorstw powinna być gotowa na przełomie III i IV kwartału. Projekt musi jeszcze znaleźć poparcie udziałowców obu firm na walnych zgromadzeniach. Kilka tygodni zajmie przygotowanie prospektu emisyjnego. Oferta zostanie przeprowadzona bezpośrednio po zatwierdzeniu dokumentu przez Komisję Papierów Wartościowych i Giełd. - Chcielibyśmy zakończyć całą operację do końca tego roku, żeby w nastźpny wejść już jako jedno przedsiębiorstwo - wskazał prezes.