Polacy coraz chętniej ubezpieczają wakacyjne wyjazdy. - Z roku na rok takie polisy cieszą się coraz większym zainteresowaniem - twierdzi Michał Witkowski, rzecznik prasowy PZU. - Dynamika sprzedaży tych ubezpieczeń po drugim kwartale osiągnęła 120 proc. w porównaniu z tym samym okresem 2005 r. - podaje. Dokładnej sumy zebranych z tego tytułu składek PZU nie chce ujawnić, ale - jak informuje M. Witkowski - jest to kwota rzędu kilkunastu milionów złotych.
Więcej ubezpieczeń dla podróżnych sprzedaje też Allianz. - W porównaniu z rokiem ubiegłym sprzedaliśmy o jedną trzecią wiźcej polis wakacyjnych, a suma składek wyniosła w pierwszym półroczu tego roku 12 mln zł - informuje Marek Baran, rzecznik prasowy firmy. Warta, oferująca polisy głównie klientom indywidualnym, osiągnęła natomiast 15-procentowy przyrost.
Jak wynika z danych KNUiFE, w 2005 r. suma składek za ubezpieczenia dla podróżnych wyniosła 94,7 mln zł. Z kolei w pierwszym kwartale br. zebrano ich łącznie 21 mln zł, wobec 15,5 mln zł w tym samym okresie 2005 r. Zbiorcze dane za pierwsze półrocze 2006 r. nie są jeszcze znane, ale zważywszy na optymistyczne wieści od towarzystw, można szacować dużą zwyżkę przypisu składki.
Jak mówi M. Witkowski z PZU, największy wzrost liczby polis wystąpił w przypadku ubezpieczeń assistance (obejmują m.in. pomoc medyczną i transport poszkodowanego) oraz kosztów leczenia za granicą. - Sprzedajemy także coraz więcej ubezpieczeń trwałych następstw nieszczęśliwych wypadków - twierdzi przedstawiciel PZU.
Powodów wzrastającego popytu jest kilka. - Ludzie coraz częściej zdają sobie sprawę z zalet ubezpieczenia turystycznego. Poza tym, w niektórych krajach jego posiadanie jest obowiązkowe, a Polacy coraz częściej wyjeżdżają - uważa M. Witkowski.