Reklama

KGHM wkrótce zastanowi się nad korektą planów finansowych

Zarząd poda 12 września, czy w tym roku spółka zarobi więcej niż 3,3 mld zł. Transakcje zabezpieczające mogą kosztować ją nawet 2 mld zł

Publikacja: 05.08.2006 07:27

W drugim kwartale producent miedzi i srebra zarobił 1,12 mld zł netto, przy 3,76 mld zł przychodów. W analogicznym okresie ubiegłego roku zysk wyniósł 0,49 mld zł, a sprzedaż 1,85 mld zł. Zysk KGHM za II kwartał tego roku okazał się bliski oczekiwań rynkowych.

Analitycy spodziewali się wyniku netto w przedziale od 1,04 mld zł do 1,32 mld zł. - Działalność Polskiej Miedzi w II kwartale można uznać za rozczarowującą ze względu na niski wolumen wyprodukowanego srebra oraz duży wzrost kosztów produkcji miedzi - uważa Flawiusz Pawluk, analityk Domu Maklerskiego BZ WBK.

Sprzedaż srebra wyniosła 280 ton w porównaniu z 300 tonami w analogicznym okresie 2005 r. Jednostkowe koszty produkcji miedzi wzrosły w KGHM rok do roku o 22 proc., do 9,51 tys. zł na tonę. Firma wyprodukowała 136 tys. ton miedzi (rok temu 134 tys. ton). Po pierwszym półroczu koncern ma 1,99 mld zł zysku i 6,5 mld zł przychodów.

Niekorzystne zabezpieczenia

Zyski i przychody KGHM mogłyby być znacznie większe. Na ich zmniejszenie wpłynęły kontrakty terminowe, zabezpieczające cenę sprzedaży miedzi, jakie zawarł zarząd spółki w latach 2004-2005.

Reklama
Reklama

Zabezpieczenia obniżyły tegoroczną sprzedaż KGHM o 1 mld zł (620 mln zł w drugim kwartale i ponad 300 mln zł w pierwszym). Zyski są z tego powodu mniejsze co najmniej o kilkaset milionów złotych. Taka sytuacja potrwa jeszcze kilkanaście miesiźcy. - Aktualnie znaczną część miedzi sprzedajemy po cenach poniżej 3 tys. USD za tonę. Jeżeli kurs metalu utrzyma się na poziomie z czerwca, to do końca roku nasze przychody będą mniejsze o kolejne 1,2 mld zł, w porównaniu z tym, co moglibyśmy osiągnąć, sprzedając miedź po cenie rynkowej - mówi Marek Fusiński, wiceprezes KGHM.

Jego zdaniem, w 2007 r. zabezpieczenia mogą spółkę kosztować utratę ponad 900 mln zł przychodów. - Obecnie zawieramy już zupełnie inne transakcje zabezpieczające. Nie są to sztywne kontrakty typu forward, mają one raczej charakter opcji. Różnią się tym, że w przypadku gdy miedź będzie drożeć, my też będziemy partycypować w tych wzrostach, płacąc tylko bankom odpowiednią marżę za zabezpieczenie - mówi Marek Fusiński.

Wyniki w górę?

KGHM ogłosi, czy dokona kolejnej korekty prognozy na 2006 rok przy okazji publikacji raportu półrocznego 12 września. - Jeżeli ceny miedzi się utrzymają, a cele produkcyjne zostaną zrealizowane, to wynik za cały rok będzie lepszy niż w budżecie - twierdzi Marek Fusiński. - Nie należy tego jednak uznawać za pewnik. Rynek miedzi mocno się waha. Na pewno nasz budżet na ten rok nie jest zagrożony - zapewnia Maksymilian Bylicki, wiceprezes KGHM. Spółka założyła, że w tym roku zarobi 3,3 mld zł netto. Przychody mają wynieść 12,1 mld zł. Firma planuje, że średnio kurs USD w tym roku wyniesie 3,15 zł, a średnia cena miedzi - 5,8 tys. USD za tonę. Produkcja miedzi ma wynieść 550 tys. ton, natomiast srebra 1,15 tys. ton.

W piątek akcje KGHM podrożały o 1,75 proc., do 116 zł. Na notowania spółki, bardziej niż rezultaty osiągnięte w II kwartale, wpływała drożejąca miedź na londyńskiej giełdzie metali. Jedna tona surowca kosztowała 7,75 tys. USD (wzrost o blisko 4 proc.).

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama