Reklama

Kurs Famuru blisko ceny emisyjnej

Akcje Famuru, który w piątek zadebiutował na giełdzie, na początku sesji kosztowały 327 zł. To nieco poniżej ceny emisyjnej z lipcowej oferty

Publikacja: 05.08.2006 07:32

Akcje spółki były sprzedawane po 330 zł. Na początku sesji kurs był nawet o 5 proc. niżej. Później inwestorzy rozpoczęli zakupy. Ostatecznie na koniec notowań walory kosztowały 339 zł (2,7 proc. powyżej ceny emisyjnej), prawa do akcji 339 zł. - Jesteśmy zadowoleni z tego, że akcje firmy są notowane na warszawskiej giełdzie.

Sądzę, że ci, którzy zdecydowali się na ich kupno, będą usatysfakcjonowani - powiedział Waldemar Łaski, prezes Famuru.

Zła koniunktura

zaszkodziła

Debiut spółki był jednym ze słabszych w tym roku. - Przy obecnym osłabieniu koniunktury giełdowej można było oczekiwać, że kurs będzie zbliżony do ceny emisyjnej. Ta ostatnia była bliska rzeczywistej wartości fundamentalnej akcji - twierdzi Piotr Cieślak, analityk Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych. - W jakimś stopniu na wycenę Famuru może wpływać negatywna kampania ze strony Zabrzańskich Zakładów Mechanicznych. Generalnie jednak spółkę należy ocenić pozytywnie. Szczególną uwagę, zwraca wysoka rentowność prowadzonego biznesu i stabilne wyniki - dodaje P. Cieślak.

Reklama
Reklama

Przypomnijmy, że w trakcie oferty publicznej Famuru przedstawiciele ZZM stwierdzili, że w prospekcie spółki są liczne nieprawidłowości. Siemianowicka firma odpierała zarzuty. Prezes Łaski traktował działania ZZM jako atak na ofertę i zapowiadał, że po debiucie podejmie decyzję, czy skierować sprawę do prokuratury. Jeszcze się na to nie zdecydował.

Uzależnieni od górnictwa

Jak może się zachowywać kurs Famuru w przyszłości. - Spółka pracuje dla sektora, który nadal wymaga głębokiej restrukturyzacji. To pozwala mieć nadzieję, że będzie na tym korzystała ze względu na wysoki popyt na jej wyroby. Należy jednak pamiętać, że wyniki w sektorze górniczym uzależnione są od koniunktury na rynku węgla. Tak więc ewentualny silny spadek cen węgla może w pewnym stopniu odbić się na obrotach Famuru - mówi Piotr Cieślak.

Zgodnie z planami, skonsolidowany zysk netto spółki w 2006 r. ma wynieść 116,1 mln zł, a przychody 703,87 mln zł. W I kwartale 2006 r. przychody grupy przekroczyły 136,3 mln zł, a zysk netto 22,3 mln zł. Spółka sprzedała w lipcu 458 tys. akcji serii B. Pozyskała około 160 mln zł. Dodatkowo w ofercie znalazło się 430 tys. akcji serii A. Tepapiery sprzedał Tomasz Domogała, większościowy udziałowiec. Famur jest jedną z największych polskich firm tak zwanego zaplecza górniczego.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama