Jelfa zanotowała prawie 2,5 mln straty w II kwartale, podczas gdy w analogicznym okresie ubiegłego roku miała 12,7 mln zł zysku. W ujęciu półrocznym strata jest jeszcze wyższa i przekracza 20 mln zł (wobec 3,6 mln zysku netto przed rokiem). Znacząco spadły też przychody. W II kwartale wyniosły ok. 72 mln zł, a w ciągu półrocza 108 mln zł. To mniej niż rok temu, odpowiednio o ok. 11 i 17 proc.
Spółka tłumaczy kiepskie wyniki niższą niż oczekiwana sprzedażą. Z tego powodu Jelfa ma w tym półroczu problem z zapasami, które zalegają w hurtowniach. Dlatego podjęła decyzję o zmniejszeniu sprzedaży leków do dystrybutorów. Źeby pozbyć się zalegających zapasów, Jelfa zapowiada bardziej intensywne akcje promocyjne.
W tym roku znacząco zmieniła się struktura akcjonariatu Jelfy. Litewski Sanitas, po lipcowym przymusowym wykupie akcji, kontroluje już 100 proc. kapitału i głosów polskiej spółki. Inwestor chce wycofać spółkę z GPW. Jej notowania zostały już zawieszone jakiś czas temu. Być może na GPW zadebiutuje Sanitas, który jest już notowany w Wilnie.