Deficyt na rachunku obrotów bieżących ustabilizował się na poziomie zbliżonym do 200 mln euro miesięcznie - oceniają analitycy makroekonomiczni w bankach. Średnia ich prognoz dotyczących bilansu płatniczego w czerwcu (NBP opublikuje dane w piątek) mówi, że deficyt wyniósł 197 mln euro. W tym roku znacząco wyższy był tylko w lutym (wtedy wyniósł prawie 800 mln euro) i marcu. Roczny deficyt obrotów bieżących utrzymuje się w pobliżu 1,5 proc. PKB. Zdaniem ekonomistów, to poziom, który świadczy o stabilności polskiej gospodarki. Jest to czynnik sprzyjający aprecjacji złotego.
Średnia prognoz dotyczących bilansu obrotów towarowych wynosi 142 mln euro. Byłby to dużo lepszy wynik niż w maju, kiedy nadwyżka importu nad eksportem przekraczała 480 mln euro.
Ankietowani przez "Parkiet" ekonomiści są zdania, że wartość eksportu (w przeliczeniu na euro) była w czerwcu o 19,2 proc. większa niż rok wcześniej. Oznaczałoby to, że eksport wyniósł niemal 8 mld euro. Ta granica nie została przekroczona jeszcze nigdy. Zdaniem analityków, import rósł szyb-ciej od eksportu. Średnia prognoz mówi o dynamice rzędu 19,7 proc. Oczekiwany wzrost importu jest nieco niższy od średniej z pierwszych pięciu miesięcy br. (dochodzącej do 22 proc.).