Reklama

Jeśli stopy odpoczną, to niekoniecznie z korzyścią dla akcji

Publikacja: 08.08.2006 08:54

Dzisiaj zbiera siź Federalny Komitet Otwartego Rynku amerykańskiego banku centralnego, który prawdopodobnie nie zmieni stóp procento- wych. Rynki akcji mogą na tym nie skorzystać w dłuższym terminie, bo inwestorzy bźdą siź obawiać skutków słabszej dynamiki gospodarki.

Podczas poprzedniego posiedzenia 29 czerwca Bank Rezerwy Federalnej (Fed) po raz 17. z kolei podwyższył koszty kredytu o ćwierć punktu procentowego (25 punktów bazowych), do 5,25 proc.

Powodem zaprzestania podwyższania stóp procentowych ma być coraz wolniejsze tempo rozwoju amerykańskiej gospodarki, chociaż Ben Bernanke, szef Rezerwy Federalnej, podkreśla, że najbardziej interesuje go inflacja, a nie stan gospodarki, która w drugim kwartale zwolniła i PKB wzrósł tylko o 2,5 proc.

Jednak przerwa lub zakończenie cyklu podwyższania oprocentowania traktowane jest jako test na wiarygodność prezesa Fed, który po raz pierwszy o przerwie mówił podczas wystąpienia w Kongresie 27 kwietnia.

Spośród 90 ekonomistów uczestniczących w sondażu Bloomberga, tylko 25 twierdzi, że bździe osiemnasta podwyżka oprocentowania. Reszta uważa, że fundusze federalne, pożyczki udzielane przez Fed bankom komercyjnym, nadal bźdą kosztować 5,25 proc.

Reklama
Reklama

Z notowań kontraktów terminowych na stopy procentowe wynika, że prawdopodo- bieństwo podwyżki wynosi zaledwie 18 proc. Miesiąc wcześniej było to 75 proc.

Jednak nawet jeśli Fed nie ruszy stóp, niektórzy specjaliści nie spodziewają siź poprawy koniunktury na rynkach akcji, które zwykle są wrażliwe na decyzje o poziomie oprocentowania. Do pesymistów należy Francois Trahan, główny strateg inwestycyjny banku Bear Stearns. - Rynki akcji bźdą pod presją, bo wciąż odczuwają skutki poprzednich podwyżek oprocentowania - napisał Trahan w nocie do klientów. Jest on cenionym analitykiem, gdyż w rankingu Institutional Investor w swojej kategorii zajął pierwsze miejsce. Trahan prognozuje, że do końca roku indeks Standard&Poor?s 500 z obecnego poziomu obniży siź 6 proc.

W tym roku ten bardzo ważny wskaęnik giełdy nowojorskiej zyskał 2,5 proc., głównie dziźki branżom wrażliwym na ruchy stóp procentowych. Spółki związane z rynkiem nieruchomości od początku roku zyskały 19 proc., zaś firmy sektora energii (głównie firmy naftowe) podrożały 7,9 proc. Od początku cyklu podnoszenia stóp spółki z rynku energii podrożały 76 proc., zaś operujące na rynku nieruchomości zyskały 56 proc.

Na trzecim miejscu jest sektor użyteczności publicznej,

którego przedstawiciele dali 44-proc. stopź zwrotu.

Niektórzy analitycy spodziewają siź, że na rynek akcji pozytywnie bźdą oddziaływać wyniki spółek. Od dwunastu kwartałów dynamika wyników finansowych przekracza 10 proc. Takiej sytuacji nie było od 56 lat.

Reklama
Reklama

Pozytywnej reakcji rynków na przerwź w cyklu podnoszenia stóp i wyniki firm spodziewa siź m.in. Leo Grohowski, zarządzający funduszami o wartości 110 mld USD

w U.S. Trust Corp. Z kolei Vadim Zlotnikov, główny strateg rynku akcji w Sanford C. Bernstein, nie uważa, by pozostawie- nie stóp na dotychczasowym poziomie miało długotrwały wpływ na notowania giełdowe. Zlotnikov przewiduje, że S&P 500 do końca roku zyska nie wiźcej niż 5 procent.

Barry Ritholtz z Ritholtz Capital Partners twierdzi, że w przeszłości, kiedy Fed robił przerwź w cyklu podnoszenia stóp, akcje rosły tylko początkowo. Po pół roku lub roku indeks Standard &Poor?s 500 najczźściej tracił.

Bloomberg, CNNMoney. com

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama