1,46 mld zł wyniósł przypis składki Grupy Allianz na koniec pierwszego półrocza br. To ponaddwukroknie więcej niż w tym samym okresie ubiegłego roku.

Składki w ubezpieczeniach życiowych wzrosły ze 171 do 893 mln zł. Dobre wyniki Allianz zawdzięcza głównie produktom bancassurance, sprzedawanym we współpracy z Pekao. - Średnia wartość sprzedanych usług inwestycyjno-ubepzieczeniowych to 50-60 mln zł miesięcznie - mówi Marek Baran, rzecznik prasowy Allianz. - Natomiast w lutym i marcu br. sprzedaż bancassurance wyniosła ok. 280 mln zł. Te dwa miesiące zaważyły na wynikach całego półrocza i z pewnością będą miały wpływ na zyski na koniec roku - dodaje.

Więcej składek grupa zebrała także z polis majątkowych. Wzrost wyniósł 14 proc. z 493 do 561 mln zł, z czego ponad 300 mln zebrano z ubezpieczeń komunikacyjnych. Allianz, po Warcie i PZU, ma największy w Polsce udział w rynku tego rodzaju polis. Niemal 100 mln zł składek grupa zebrała z ubezpieczeń majątkowych dla małego i średniego biznesu.

Grupa zamknęła półrocze z 40 mln zł zysku. - Szacujemy, że do końca roku uda nam się zebrać ok. 2 mld zł składek. Rok chcemy zamknąć zyskiem 50 mln zł. - twierdzi Marek Baran. Jak zaznacza, Allianz nie obawia się stagnacji na rynku ubezpieczeń komunikacyjnych. - Od lat wyniki grupy w tym segmencie charakteryzują się dwucyfrową dynamiką, czyli rosną szybciej niż cały rynek. Myślę, że tak będzie nadal - tłumaczy Baran.

Spółka chce rozwijać usługę indywidualnych polis zdrowotnych. Oferuje ją od czerwca br. Allianz szacuje, że do końca roku zbierze z ubepzieczeń zdrowotnych 9 mln zł składki.